„Znalezione nie kradzione”? Dla 51-latki z Ostródy chciwość skończy się w sądzie

4 godzin temu
Zdjęcie: „Znalezione nie kradzione”? Dla 51-latki z Ostródy chciwość skończy się w sądzie / policja


Chwila roztargnienia przed jednym z ostródzkich sklepów mogła kosztować poszkodowaną utratę wartościowego sprzętu. Dzięki natychmiastowym działaniom funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie, sprawczyni przywłaszczenia została namierzona jeszcze tego samego dnia, a całe mienie wróciło do właścicielki.

Do zdarzenia doszło w środę, 9 września 2026 roku. Pokrzywdzona kobieta pozostawiła na chwilę bez nadzoru swoją torbę w pobliżu jednego z lokalnych sklepów. Gdy zorientowała się, iż bagaż zniknął, niezwłocznie powiadomiła policję. Wewnątrz znajdował się sprzęt elektroniczny – w tym laptop, słuchawki oraz powerbank – a także inne przedmioty osobiste. Łączną wartość strat szacowano na ponad 2500 złotych.

Kryminalni z Ostródy natychmiast podjęli czynności operacyjne, które doprowadziły ich do 51-letniej kobiety podejrzanej o zabranie cudzej własności. Policjanci sprawnie odzyskali całą zawartość torby i przekazali ją pokrzywdzonej jeszcze tego samego dnia.

51-latka została zatrzymana i usłyszała zarzut przywłaszczenia mienia. Podczas przesłuchania kobieta przyznała się do winy. Zgodnie z art. 284 § 3 Kodeksu karnego za przywłaszczenie rzeczy znalezionej grozi kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo więzienia do roku.

Policja przypomina: „znalezione” nie oznacza własne

Funkcjonariusze apelują o rozwagę i przypominają, iż zauważenie lub znalezienie pozostawionej bez opieki rzeczy nie daje nikomu prawa do jej zabrania i zatrzymania dla siebie. Przywłaszczenie cudzej własności niesie za sobą poważne konsekwencje prawne. W przypadku znalezienia wartościowego przedmiotu należy podjąć próby kontaktu z właścicielem, oddać go do najbliższej jednostki policji lub zgłosić do biura rzeczy znalezionych.

źródło: KPP Ostróda

Idź do oryginalnego materiału