zjadacz znowu jojczy płacze
zwłoki jakieś dziwne takie
niezły obiad ale od dzisiaj
zobojętniał mu ten smaczek
kiedyś plamy go kusiły
tym odorem ślicznie słodkim
teraz zerka jakoś smętnie
niedojada gryzą troski
skóra mięsko sztucznie zgniłe
ciekawego nic nie strawię
gdzie te pyszne dawne trzewia
chyba siebie zjem niebawem
rozmarzony siedzi w kącie
chociaż członki bardziej liche
nagle wstaje łypie żwawo
podskakuje choćby z życiem
idzie nowe inne danie
chociaż obiad jest niecały
bo od dzisiaj kremowanie
człowiek w urnie usypany
zjadacz strasznie wychudzony
a ta nowość bardzo kusi
wtem w przełyku popiół suchy
ciało swoje wnet zakrztusił
oddech prawie w nim zamiera
aż bez zwłoki drgawek dostał
zanim skonał chociaż wspomniał
kiedyś to był smaczny rozkład












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·