Zaskakujący zwrot w sprawie adwokata od "trumny na kółkach". Trafił do... Szczecina

1 godzina temu

Wniosek o wstrzymanie kary został odrzucony

Paweł K. złożył wniosek o wstrzymanie wykonania kary, jednak nie został on rozpatrzony do momentu, w którym były prawnik powinien stawić się w więzieniu. W związku z tym 46-latek zaczął się ukrywać. Policjanci namierzyli go w Hrubieszowie w województwie lubelskim i trafił do tamtejszego więzienia. W międzyczasie pojawiła się informacja o odrzuceniu złożonego przez niego wniosku.

Okazało się również, iż Paweł K. z Hrubieszowa zostanie przewieziony do Szczecina. Powodem takiej decyzji jest kolejne prowadzone w związku z nim śledztwo. Dotyczy ono akcji łódzkich policjantów przeciwko dilerom narkotyków. Według śledczych, Paweł K. i jego żona dowiedzieli się o niej i mieli ostrzec dwóch przestępców, a także pomóc w ukryciu kokainy, mefedronu i marihuany.

https://tulodz.pl/lodzkie/moze-byc-glosno-patrzcie-w-gore-mysliwce-f-35-nadlatuja-do-woj-lodzkiego/drwp3Yzjk9hoGHRPAHud

Zarzuty ukrywania i posiadania narkotyków

Małżonkowie usłyszeli zarzuty pomocnictwa do udzielania substancji psychotropowych i odurzających, a także posiadania narkotyków - w ich mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli 45 gramów marihuany. Zastosowano wobec nich dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Grozi im do 10 lat więzienia. Żeby zachować obiektywność, śledztwo przeniesiono z Łodzi właśnie do Szczecina.

Poza skazaniem za spowodowanie wypadku oraz sprawą z ukrywaniem narkotyków Paweł K. ma też na koncie nieprawomocny wyrok za ujawnienie objętych tajemnicą śledztwa informacji dotyczących oszustw metodą "na wnuczka" i "na policjanta". W ostatnich dniach został na własny wniosek skreślony z listy adwokatów.

Dołącz do kanału TuŁódź na WhatsAppie!

Idź do oryginalnego materiału