Zarzuty za znęcanie się nad żoną. 36-latek z Krotoszyna pod dozorem policji

2 godzin temu

Sprawa pokazuje, iż policja reaguje na każde zgłoszenie dotyczące przemocy domowej i stosuje przewidziane prawem środki wobec sprawców.

Interwencja policji w sprawie przemocy domowej w Krotoszynie

Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie podjęli interwencję wobec 36-letniego obywatela Gruzji, mieszkańca Krotoszyna, podejrzanego o wielokrotne znęcanie się nad swoją żoną.

Z ustaleń wynika, iż mężczyzna będąc pod wpływem alkoholu, wszczynał awantury, podczas których wyzywał, groził oraz stosował siłę fizyczną – szarpał, popychał i uderzał kobietę - informuje Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji.

Policja zastosowała środki izolacyjne

W związku z podejrzeniem przemocy domowej policjanci wdrożyli procedury mające na celu ochronę pokrzywdzonej i odizolowanie sprawcy.

Zastosowane zostały m.in.:

  • procedura „Niebieskiej Karty”,
  • nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania,
  • zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 50 metrów,
  • zakaz kontaktowania się z nią w jakiejkolwiek formie.

Policja podkreśla, iż złamanie tych zakazów może skutkować natychmiastowym zatrzymaniem sprawcy, a także grozi aresztem, ograniczeniem wolności lub grzywną.

Prokuratura zastosowała dozór policji

Na podstawie zgromadzonych przez funkcjonariuszy materiałów dowodowych Prokurator Rejonowy w Krotoszynie zastosował wobec 36-latka środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.

Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad osobą najbliższą. Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego za to przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Policja apeluje: nie milcz wobec przemocy

Policjanci przypominają, iż przemoc domowa jest przestępstwem i nie może pozostawać bez reakcji. Osoby, które doświadczają przemocy lub są jej świadkami, powinny zgłaszać takie sytuacje odpowiednim służbom.

Jeśli jesteś świadkiem przemocy lub jej doświadczasz – nie milcz. Reaguj. Każde zgłoszenie zostanie sprawdzone, a wobec osób łamiących prawo zostaną wyciągnięte przewidziane ustawą konsekwencje - podkreślają krotoszyńscy policjanci.

Idź do oryginalnego materiału