Do zdarzenia doszło w środę, 1 lipca, około godz. 13 przy ul. Partyzantów w Zamościu, w pobliżu siedziby Orkiestry Włościańskiej. Mężczyzna wybił szybę w wiacie przystankowej MZK.O uszkodzeniu przystanku strażników miejskich powiadomili pracownicy ochrony Nadszańca. Ze względu na informację o agresywnym zachowaniu sprawcy na miejsce skierowano dwa patrole: zmotoryzowany oraz patrol pełniący służbę na Starym Mieście. Łącznie interweniowało czterech strażnikó
w.Czytaj też: Tańsze bilety w kinie Stylowy w Zamościu. Wakacyjna promocja już obowiązujeMężczyzna został gwałtownie ujętySprawcą okazał się mężczyzna spoza Zamościa. Został ujęty krótko po
zdarzeniu.Według relacji jednego z naszych czytelników, zapytany o powód wybicia szyby, miał odpowiedzieć, iż „rozpierało go ciśnienie i wolał uderzyć w szybę niż w przechodnia”.St. insp. Artur Ścibak, komendant Straży Miejskiej w Zamościu, przekazał nam, iż podczas interwencji mężczyzna początkowo zachowywał się spokojnie. Dopiero później stał się nieco bardziej zdenerwowany.– Ponieważ doznał niewielkich obrażeń po wybiciu szyby, na miejsce wezwaliśmy również zespół ratownictwa medycznego – mówi komendant Straży
Miejskiej.Na miejsce wezwano także policję. Uszkodzenie mienia, w zależności od wartości strat, może być wykroczeniem albo przestępstwem. Sprawca musi się więc liczyć z
konsekwencjami.Wysokość strat oszacuje Miejski Zakład Komunikacji w Zamościu, który zarządza
przystankiem.Strażnicy częściej patrolują miastoKomendant Artur Ścibak podkreśla, iż początek wakacji w Zamościu przebiega na ogół spokojnie. Najpoważniejszym zdarzeniem ostatnich dni była tragedia nad zalewem miejskim, gdzie utonął 22-letni mieszkaniec Zamościa.W związku z rozpoczęciem letniego wypoczynku strażnicy miejscy prowadzą wzmożone patrole w rejonach, w których może gromadzić się młodzież, m.in. przy szkołach. Częściej pojawiają się również w miejscach popularnych wśród turystów, takich jak Arsenał, park miejski czy okolice zoo.Przeczytaj: 22-latek utonął na zalewie miejskim w Zamościu. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia