Zabójstwo dziennikarza z Poznania sprzed lat. Wraca wątek służb specjalnych

1 godzina temu
Zdjęcie: Mirosław R., ps. Ryba, jeden z byłych ochroniarzy Elektromisu oskarżonych o porwanie dziennikarza Jarosława Ziętary. W tle jego obrońca adw. Wiesław Michalski


Choć zdaniem sądu są dowody, iż ochroniarze firmy Elektromis porwali w 1992 r. dziennikarza Jarosława Ziętarę, ich proces na razie się nie rozpocznie. Sąd odesłał prokuraturze akta i nakazał dostarczenie kolejnych, ważnych dowodów, w tym dokumentów ze służb specjalnych. Od zniknięcia Ziętary, którego ciała do tej pory nie odnaleziono, właśnie mijają 34 lata.
Idź do oryginalnego materiału