WYSZŁA NA SPACER Z MAŁYM PIESKIEM. ZOSTAŁA POGRYZIONA W TWARZ PRZEZ AMSTAFFA

2 godzin temu
Kobieta odniosła obrażenia ciała w postaci trwałego zeszpecenia twarzy. Z ustaleń postępowania wynika, iż przyczyną zdarzenia było niedopilnowanie amstaffa przez jego właściciela. Mężczyzna był nietrzeźwy, w jego organizmie stwierdzono 1,5 promila alkoholu, informuje prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. Prokurator przedstawił 45-letniemu Robertowi M. zarzut nieumyślnego spowodowania u 50-letniej kobiety obrażeń ciała w postaci trwałego zeszpecenia twarzy. Robert M. przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa. Wobec podejrzanego prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną.Zarzucane podejrzanemu przestępstwo jest zagrożone karą więzienia do 3 lat.
Idź do oryginalnego materiału