Wpadł, bo spanikował na widok radiowozu. Pułtuszczanin uciekał pieszo z narkotykami

pultusk24.pl 1 godzina temu
Zobaczył radiowóz, spanikował i rzucił się do desperackiej ucieczki. 22-letni mieszkaniec Pułtuska zrobił wszystko, by wymknąć się mundurowym – najpierw szalał na rowerze, potem biegł. Okazało się, iż uciekał nie bez powodu. Do zdarzenia doszło w miniony czwartek (25.06), gdy rutynowy patrol policji z Wydziału Ruchu Drogowego zauważył cyklistę, którego styl jazdy od razu wzbudził poważne podejrzenia. Mężczyzna „wężykiem” pokonywał kolejne metry, stwarzając realne niebezpieczeństwo na drodze. Na widok policyjnych błysków zareagował kompletną furią.

– Na widok funkcjonariuszy mężczyzna gwałtownie przyspieszył. W pewnym momencie porzucił rower i zaczął uciekać pieszo – relacjonuje przebieg wydarzeń kom. Milena Kopczyńska z KPP w Pułtusku.

Policjanci ruszyli za uciekającym 22-latkiem. Po krótkim pościgu pułtuszczanin został powalony na ziemię i obezwładniony. Gdy emocje nieco opadły, na jaw wyszedł prawdziwy powód tej ucieczki. Okazało się, iż mężczyzna był pod wpływem alkoholu, a przy sobie miał narkotyki.

– Policjanci znaleźli przy 22-latku mefedron oraz marihuanę, a badanie alkomatem wykazało, iż kierował w stanie po użyciu a
Idź do oryginalnego materiału