Przewozili migrantów w bagażniku. Obywatele Ukrainy zatrzymani w Polsce

1 godzina temu

W ciągu kilku dni, podczas dwóch osobnych interwencji, warmińsko-mazurskim funkcjonariuszom udało się zatrzymać dwóch obywateli Ukrainy przewożących obcokrajowców nielegalnie przebywających na terytorium Polski. Część cudzoziemców ukryto w bagażnikach samochodów.

Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej
Straż Graniczna zatrzymała 29-letniego obywatela Ukrainy

Do interwencji doszło 23 i 28 czerwca na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. W pierwszym przypadku sprawa została ujawniona podczas rutynowej kontroli przeprowadzonej przez mrągowską drogówkę. Drugą akcję przeprowadziła Straż Graniczna, której wcześniej przekazano informację o podejrzanym pojeździe.

Mrągowo. Zatrzymano obywatela Ukrainy. Przewoził migrantów w bagażniku

23 czerwca policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Mrągowie przeprowadzili kontrolę na drodze krajowej nr 16. Pojazd marki BMW prowadził 33-letni obywatel Ukrainy, przebywający w Polsce od kilku lat. Samochodem, poza kierowcą, podróżowało czterech mężczyzn - dwóch obywateli Bangladeszu oraz dwóch Afgańczyków, z czego dwóch mężczyzn ukryto w bagażniku. Przewożeni cudzoziemcy, w przeciwieństwie do kierowcy, nie mieli ze sobą dokumentów.

ZOBACZ: "Nie ma MiG-ów, bo nie ma dronów". Szef MON o wycofaniu się Ukrainy z umowy

Po sprawdzeniu danych w systemach informatycznych okazało się, iż wszyscy obcokrajowcy, poza obywatelem Ukrainy, przebywają na terytorium Polski nielegalnie. Mężczyzn zatrzymano, przekazano Straży Granicznej, a następnie stronie litewskiej. Decyzją sądu 33-letni Ukrainiec, który mimo legalnego pobytu podjął się przewozu migrantów, został tymczasowo aresztowany.

"Usłyszał zarzut związany z organizowaniem innym osobom niezgodnego z prawem przekraczania granicy Polski, za co grozi mu kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności" - czytamy w komunikacie KWP w Olsztynie.

Akcja Straży Granicznej. Mężczyzna udawał kuriera, przewoził migrantów

Druga interwencja była efektem współpracy Warmińsko-Mazurskiego Oddziału SG i Podlaskiego Oddziału SG. "28 czerwca funkcjonariusze z PSG w Sejnach przekazali informację, iż w kierunku województwa warmińsko-mazurskiego jedzie podejrzany opel, w którym mogą znajdować się cudzoziemcy" - przekazał W-MOSG.

ZOBACZ: Spór o UPA. "Ludzie na Ukrainie często nie wiedzą albo uważają, iż to było marginalne"

Strażnicy graniczni w Gołdapi (pow. ełcki) zatrzymali do kontroli samochód, którego kierowca tłumaczył funkcjonariuszom, iż pracuje jako kurier i dostarcza produkty spożywcze. Wskazanym przez niego dowodem miała być torba z żywnością. Okazało się jednak, iż mężczyzna, 29-letni obywatel Ukrainy, przewoził samochodem migrantów - czterech Afgańczyków, z których jednego znaleziono w bagażniku.

Kierowcy przedstawiono zarzuty organizowania cudzoziemcom przekroczenia granicy państwowej wbrew przepisom, za co grozi mu kara więzienia od 6 miesięcy do 8 lat. Sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu 29-latka. Z kolei cudzoziemcy, którzy przekroczyli granicę dzielącą Polskę z Litwą, zostali przekazani z powrotem stronie litewskiej.

WIDEO: "To jest przerażające". Minister o słowach lekarza sygnalisty ze Szpitala Południowego
Idź do oryginalnego materiału