W całej Polsce trwa sezon kontroli domowych pieców i instalacji grzewczych. Urzędnicy oraz strażnicy miejscy mogą pojawić się na posesji bez wcześniejszego uprzedzenia, choćby w godzinach wieczornych. Przepisy pozwalają na przeprowadzanie kontroli od 6:00 do 22:00, a właściciel nieruchomości ma obowiązek umożliwić uprawnionym osobom wykonanie czynności. Utrudnianie legalnej kontroli może mieć poważne konsekwencje, włącznie z odpowiedzialnością karną.
Kontroler puka do drzwi mieszkania. Fot. ShutterstockKontrolerzy mogą zapukać do drzwi. Nie muszą wcześniej uprzedzać
Rozpoczęcie sezonu grzewczego oznacza wzmożone zainteresowanie samorządów tym, czym Polacy ogrzewają swoje domy. Kontrole dotyczą przede wszystkim przestrzegania uchwał antysmogowych, rodzaju wykorzystywanego opału oraz spalania niedozwolonych materiałów.
Wizyty mogą odbywać się zarówno w dużych miastach, jak i niewielkich miejscowościach. Nie oznacza to jednak jednej, ogólnopolskiej akcji prowadzonej równocześnie we wszystkich gminach. Poszczególne samorządy organizują kontrole zgodnie ze swoimi kompetencjami.
Co ważne, kontrolerzy nie muszą wcześniej umawiać wizyty z właścicielem domu. Mogą pojawić się na posesji bez zapowiedzi, o ile działają w granicach ustawowych uprawnień.
Podstawą jest art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska.
Od 6:00 do 22:00. Prawo pozwala na kontrole choćby wieczorem
Przepisy wyraźnie określają godziny, w których uprawnione osoby mogą przeprowadzać czynności kontrolne.
W przypadku nieruchomości, na których nie jest prowadzona działalność gospodarcza, kontrola może odbywać się od godziny 6:00 rano do 22:00 wieczorem.
Na terenach, na których prowadzona jest działalność gospodarcza, przepisy przewidują możliwość kontroli przez całą dobę.
Kontrolujący mogą między innymi sprawdzić urządzenia grzewcze, przeprowadzić badania, zażądać dokumentów związanych z przedmiotem kontroli oraz pobrać próbki niezbędne do ustalenia, czy przestrzegane są przepisy ochrony środowiska.
Co dokładnie sprawdzają urzędnicy?
Kontrole mogą dotyczyć kilku istotnych kwestii.
Rodzaj pieca lub kotła. Urzędnicy sprawdzają, czy urządzenie grzewcze spełnia wymagania obowiązującej na danym terenie uchwały antysmogowej.
Rodzaj wykorzystywanego opału. Kontrolerzy mogą weryfikować, czy mieszkańcy nie używają paliw zabronionych przez lokalne przepisy.
Spalanie odpadów. Szczególną uwagę zwraca się na przypadki spalania śmieci, tworzyw sztucznych i innych niedozwolonych materiałów.
Dokumentacja. Właściciel może zostać poproszony o okazanie dokumentów związanych z urządzeniem grzewczym lub stosowanym paliwem.
Kontrola nie musi wynikać z podejrzenia popełnienia wykroczenia. Może mieć charakter rutynowy albo zostać przeprowadzona w związku ze zgłoszeniem dotyczącym podejrzanego dymu z komina.
Musisz wpuścić kontrolera? Przepisy są jednoznaczne
Art. 379 ust. 6 Prawa ochrony środowiska nakłada na kontrolowaną osobę fizyczną obowiązek umożliwienia przeprowadzenia legalnej kontroli.
Oznacza to, iż nie można bez konsekwencji odmówić dostępu uprawnionemu kontrolerowi tylko dlatego, iż wizyta nie była wcześniej zapowiedziana.
Nie oznacza to jednak, iż trzeba otworzyć drzwi każdej nieznajomej osobie podającej się za urzędnika.
Przed rozpoczęciem czynności należy zweryfikować tożsamość kontrolującego, jego upoważnienie i zakres kontroli. W razie wątpliwości można skontaktować się z urzędem gminy lub strażą miejską, korzystając z oficjalnego numeru telefonu.
Za utrudnianie kontroli grożą choćby 3 lata więzienia
To jeden z najpoważniejszych elementów obowiązujących przepisów.
Zgodnie z art. 225 § 1 Kodeksu karnego osoba, która udaremnia lub utrudnia uprawnionemu kontrolerowi ochrony środowiska wykonanie czynności służbowych, podlega karze więzienia do 3 lat.
Nie oznacza to automatycznie więzienia za każde nieotwarcie drzwi. Odpowiedzialność karna zależy od okoliczności zdarzenia i ustalenia, czy rzeczywiście doszło do bezprawnego udaremnienia lub utrudnienia kontroli.
Przykładem może być świadoma odmowa wpuszczenia prawidłowo upoważnionych kontrolerów do kotłowni, gdy uniemożliwia to wykonanie ustawowych czynności.
Kontrole również na Mazowszu. Co powinni wiedzieć mieszkańcy Warszawy?
Na Mazowszu obowiązuje uchwała antysmogowa określająca wymagania dotyczące urządzeń grzewczych i wykorzystywanych paliw.
Mieszkańcy Warszawy oraz okolicznych miejscowości, którzy ogrzewają domy paliwami stałymi, powinni sprawdzić, czy ich instalacje spełniają obowiązujące wymagania.
W Warszawie przepisy przewidują szczególnie istotne ograniczenia dotyczące spalania węgla. Kontrole mogą więc dotyczyć nie tylko spalania śmieci, ale również zgodności urządzeń i paliw z przepisami regionalnymi.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli ogrzewasz dom piecem, kotłem lub kominkiem, warto sprawdzić obowiązujące w Twojej gminie przepisy antysmogowe i przygotować dokumentację urządzenia.
Jeżeli kontroler zapuka do drzwi, przede wszystkim sprawdź jego tożsamość i uprawnienia. Po ich potwierdzeniu należy umożliwić przeprowadzenie legalnych czynności w zakresie objętym kontrolą.
Najważniejsze: kontrola może odbyć się bez wcześniejszego zawiadomienia, a świadome utrudnianie jej przeprowadzenia może skończyć się sprawą karną.

35 minut temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·