Do tego nietypowego zdarzenia doszło w nocy z 8 na 9 czerwca. Przed jednym z lokalnych marketów stała paleta wypełniona towarem, który najwyraźniej mocno rzucił się w oczy podejrzanemu. Mężczyzna nie zamierzał czekać na otwarcie sklepu ani tym bardziej płacić. Postanowił wziąć sprawy – i 36 wielkich opakowań papieru – w swoje ręce.
Wartość skradzionego mienia wyceniono na 1070 złotych, co w realiach prawnych oficjalnie przenosi ten czyn z kategorii wykroczenia w pełnoprawne przestępstwo
Właściciele sklepu gwałtownie zorientowali się, iż stan magazynowy drastycznie się skurczył i zgłosili sprawę na policję. Do akcji wkroczyli funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego KPP w Żyrardowie. Jak się okazało, ukrycie przed światem tysiąca ośmiuset rolek papieru nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać.
- Analiza monitoringu oraz zgromadzonych informacji pozwoliła gwałtownie wytypować podejrzanego – informuje mł. asp. Julia Szczygielska.
Je















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·