Wałbrzych. Dosypała truskawek do kobiałek. Teraz odpowie przed sądem

2 godzin temu

Myślała, iż za dodatkowe truskawki zapłaci mniej. Zamiast oszczędności czeka ją jednak sprawa w sądzie. 70-letnia mieszkanka Wałbrzycha została zatrzymana po tym, jak w jednym z marketów na Piaskowej Górze dosypała owoce z trzeciej kobiałki do dwóch wcześniej zważonych opakowań.

Do zdarzenia doszło w piątek, 12 czerwca, po godzinie 16. Jak ustalili dzielnicowi z Komisariatu Policji I w Wałbrzychu, kobieta zdjęła z półki dwie zważone już kobiałki z truskawkami. Monitoring zarejestrował jednak, iż następnie dosypała do nich owoce z trzeciego koszyczka, licząc na to, iż zapłaci jedynie za pierwotnie odważony towar.

70-latka podeszła do kasy, jednak jej zachowanie zauważyli pracownicy sklepu. Kobieta została ujęta przez ochronę, a na miejsce wezwano policję. Jak informują funkcjonariusze, była zaskoczona, iż sprawa nie zakończy się mandatem, ale skierowaniem wniosku do sądu.

Policja przypomina, iż tego typu działanie traktowane jest jako oszustwo. W ocenie funkcjonariuszy sprawca, chcąc osiągnąć korzyść majątkową, wprowadza w błąd sprzedawcę co do rzeczywistej wartości kupowanego towaru.

Zgodnie z przepisami za oszustwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. W przypadku czynu mniejszej wagi sąd może wymierzyć karę do 2 lat więzienia.

Idź do oryginalnego materiału