Podczas weekendowego patrolu jeziora w Urszulewie rypińscy policjanci zauważyli w wodzie zwierzę. Około 20–25 metrów od brzegu znajdowała się mała sarenka, którą atakował pies. Przerażone i wycieńczone zwierzę miało coraz większe trudności z utrzymaniem się na powierzchni wody.