Uważaj na przelewy. Te transakcje trafią na radar skarbówki w 2026 roku

1 dzień temu

Od 1 stycznia 2026 roku urząd skarbowy zyskał nowe możliwości kontroli przelewów i transakcji kartą. Po przekroczeniu określonych limitów bank automatycznie przekaże informacje fiskusowi, który może wezwać podatnika do wyjaśnień lub wszcząć kontrolę.

Fot. Shutterstock

Uważaj na przelewy i płatności kartą. Te transakcje zwrócą uwagę urzędu skarbowego w 2026 roku

Od 1 stycznia 2026 roku urzędy skarbowe w Polsce zyskają kolejne narzędzia do monitorowania przepływów finansowych obywateli. Choć celem zmian jest walka z praniem pieniędzy i ukrywaniem dochodów, nowe przepisy oznaczają, iż część przelewów i transakcji kartą automatycznie trafi na radar skarbówki. Sprawdzamy, jakie limity obowiązują w 2026 roku i kiedy urząd może zainteresować się naszym kontem.

Skarbówka ma coraz większe uprawnienia

Już od 1 lipca 2022 roku Krajowa Administracja Skarbowa może kontrolować rachunki bankowe podatników bez ich wiedzy. Banki mają obowiązek przekazywać urzędom dane o historii kont, przelewach i saldach, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Fiskus może sięgnąć po te informacje m.in. w przypadku podejrzenia nieujawnionych dochodów, prania pieniędzy czy finansowania działalności niezgodnej z prawem.

Co ważne, urząd skarbowy nie analizuje manualnie każdego przelewu. Kontrole są uruchamiane wtedy, gdy banki zgłoszą podejrzane operacje lub gdy systemy automatyczne wykryją przekroczenie określonych progów.

Nowe uprawnienia od 2026 roku

Od 1 stycznia 2026 roku zakres kontroli zostanie rozszerzony. Skarbówka będzie otrzymywać także informacje o transakcjach realizowanych kartami płatniczymi. Dotyczy to kart:

  • debetowych,
  • kredytowych,
  • przedpłaconych (pre-paid),
  • wirtualnych.

Nowe regulacje obejmują zarówno płatności w sklepach stacjonarnych, jak i transakcje internetowe. Celem jest lepsze wykrywanie sytuacji, w których podatnik regularnie wydaje lub otrzymuje środki niewspółmierne do deklarowanych dochodów.

Kiedy urząd skarbowy zainteresuje się przelewem

Skarbówka nie „poluje” na drobne, codzienne operacje. Istnieją jednak sytuacje, w których bank ma obowiązek automatycznie poinformować urząd skarbowy. Chodzi przede wszystkim o:

  • wysokie jednorazowe przelewy – szczególnie jeżeli nie mają wyraźnego uzasadnienia (np. brak umowy, darowizny lub sprzedaży),
  • częste przelewy na podobne kwoty, które mogą sugerować ukryte wynagrodzenie lub działalność gospodarczą,
  • regularne wpływy z wielu źródeł, niewykazane w zeznaniu podatkowym,
  • nietypowe operacje na kontach prywatnych, przypominające obrót firmowy,
  • przekroczenie limitów transakcji kartą, zwłaszcza gdy suma wydatków znacznie przewyższa oficjalne dochody.

W takich przypadkach urząd skarbowy może poprosić o wyjaśnienia, dokumenty potwierdzające źródło pieniędzy lub – w skrajnych sytuacjach – wszcząć kontrolę podatkową.

Czy trzeba się bać kontroli?

Samo zainteresowanie urzędu skarbowego nie oznacza od razu kary. jeżeli przelewy są legalne i pochodzą z opodatkowanych źródeł, sprawa zwykle kończy się na wyjaśnieniach. Problemy mogą pojawić się wtedy, gdy podatnik nie jest w stanie udokumentować pochodzenia środków lub gdy urząd stwierdzi niezgłoszony dochód.

Eksperci podkreślają, iż szczególną ostrożność powinny zachować osoby:

  • przyjmujące regularne przelewy „od osób prywatnych”,
  • sprzedające towary lub usługi bez działalności gospodarczej,
  • korzystające intensywnie z kart pre-paid i wirtualnych.

Dlaczego fiskus zaostrza kontrole

Nowe limity i rozszerzony monitoring mają zwiększyć skuteczność walki z szarą strefą. Skarbówka chce szybciej wykrywać przypadki ukrywania dochodów oraz sytuacje, w których podatnicy omijają obowiązek rozliczeń z fiskusem.

Dla większości obywateli zmiany nie oznaczają realnych problemów, o ile przelewy i transakcje są zgodne z prawem. W 2026 roku warto jednak mieć świadomość, iż banki coraz dokładniej raportują operacje finansowe, a urząd skarbowy ma coraz więcej danych do analizy.

Idź do oryginalnego materiału