Uznanie latynoamerykańskich organizacji przestępczych za terrorystyczne nie przyniosło dotąd wyraźnego spadku przemocy w Meksyku i Kolumbii. Jak opisuje BBC Mundo, najmocniej widać za to skutki finansowe i polityczne, a wyjątkiem może być Wenezuela, gdzie pojawiły się sygnały osłabienia Tren de Aragua.