Kolorowy peleton, spokojne tempo i dobra atmosfera — tak wyglądała XXV Masa Krytyczna w Świnoujściu. W sobotę ulicami miasta przejechało 80 uczestników, którzy wspólnie pokazali, iż rower wciąż pozostaje jednym z ulubionych sposobów spędzania czasu i poruszania się po mieście.
W wydarzeniu udział wzięli mieszkańcy Świnoujścia, turyści oraz goście z okolicznych miejscowości. Na trasie nie zabrakło rodzin z dziećmi, seniorów, osób jeżdżących rekreacyjnie oraz tych, dla których rower jest codziennym środkiem transportu.
Start tradycyjnie odbył się z parkingu przy ul. Bałtyckiej. Stamtąd uczestnicy ruszyli na około 4-kilometrową trasę prowadzącą przez ulice: Żeromskiego, Powstańców Śląskich, Słowackiego, Chrobrego, Uzdrowiskową, Parkową i Jachtową.
Nie liczył się czas ani miejsce na mecie. Masa Krytyczna od lat ma charakter rekreacyjny i integracyjny — chodzi o wspólną jazdę, obecność i pokazanie, iż przestrzeń miejska należy również do rowerzystów.
Przejazd zakończył się na polanie piknikowej przy ul. Jachtowej. Był czas na odpoczynek, rozmowy i chwilę wspólnego zatrzymania po przejeździe przez miasto. Dla wielu uczestników to właśnie ten nieformalny finał jest jednym z najważniejszych elementów wydarzenia.
Tegoroczna frekwencja pokazuje, iż rowerowe inicjatywy w Świnoujściu nie tracą popularności. Wręcz przeciwnie — przyciągają kolejne osoby i budują wokół siebie społeczność, która chce aktywnie korzystać z miejskiej przestrzeni.











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·