Niekarany, ojciec dwójki dzieci. 15 lat temu zabił 13-letnią Izę

bejsment.com 1 godzina temu

Zatrzymanie Michała S.

Po niemal 15 latach od zabójstwa 13-letniej Izabeli Strzałkowskiej z Gdyni śledczy zatrzymali podejrzanego o popełnienie tej zbrodni. To efekt wieloletniej pracy policjantów z tzw. Archiwum X oraz zastosowania nowoczesnych badań z zakresu genealogii genetycznej. Zatrzymany 37-letni Michał S. przyznał się do zabójstwa. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Mężczyźnie grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Do tragedii doszło 23 sierpnia 2011 roku w gdyńskiej dzielnicy Dąbrowa. Iza wracała do domu po odprowadzeniu koleżanki na przystanek autobusowy. Jej ciało odnaleziono w pobliskim lasku, zaledwie około 300 metrów od miejsca zamieszkania. Już wtedy śledczy zabezpieczyli na miejscu profil DNA potencjalnego sprawcy, jednak przez wiele lat nie udało się go powiązać z żadną osobą.

Pierwsze śledztwo zostało umorzone w 2013 roku, mimo przesłuchania setek świadków i zgromadzenia obszernego materiału dowodowego. Sprawa jednak nigdy nie została zapomniana. Po przejęciu jej przez Prokuraturę Regionalną w Gdańsku w 2020 roku rozpoczęto ponowną analizę wszystkich dowodów.

W kolejnych latach śledczy przesłuchali łącznie ponad 950 osób, pobrali ponad 900 próbek DNA oraz uzyskali blisko 150 opinii biegłych z różnych dziedzin, między innymi genetyki, medycyny sądowej, informatyki, daktyloskopii i profilowania kryminalnego. Przeanalizowano każdy możliwy trop.

Przełom przyniosło zastosowanie po raz pierwszy w Polsce metody genealogii genetycznej. Pozwoliła ona wytypować osoby spokrewnione z właścicielem zabezpieczonego przed laty materiału biologicznego. Po dwuletnich analizach śledczy wskazali Michała S. jako potencjalnego sprawcę. Badania porównawcze potwierdziły pełną zgodność jego profilu DNA z materiałem zabezpieczonym na ciele ofiary.

Jak poinformowała prokuratura, zatrzymany od razu wiedział, jakiej sprawy dotyczy zatrzymanie, i przyznał się do zabójstwa, jednak odmówił składania wyjaśnień. W chwili zbrodni miał 22 lata, mieszkał niedaleko ofiary i nie był wcześniej notowany przez policję. w tej chwili jest żonaty i ma dwoje małych dzieci.

Śledczy podkreślają, iż sukces dochodzenia pokazuje, jak ogromne znaczenie w rozwiązywaniu tzw. „zimnych spraw” mają nowoczesne metody badań genetycznych oraz wieloletnia, konsekwentna praca policjantów i prokuratorów.

Idź do oryginalnego materiału