Ukradła dostawczego Nissana i uciekała. Rozbiła auto i wpadła w Ustroniu

1 godzina temu

Filmowy scenariusz rozegrał się na ulicach Ustronia. 27-letnia kobieta ukradła samochód dostawczy marki Nissan i ruszyła w szaloną ucieczkę, podczas której doprowadziła do dwóch kolizji. W pułapkę wpadała w ślepej uliczce, gdzie zatrzymali ją policjanci wspólnie ze świadkiem zdarzenia.


Popołudniowa kradzież i ucieczka ulicami Ustronia

Do zdarzenia doszło we wtorek, 4 sierpnia 2026 roku w godzinach popołudniowych. Na ulicy Kościelnej w Ustroniu doszło do kradzieży samochodu dostawczego marki Nissan. Siedząca za jego kierownicą 27-latka rozpoczęła ucieczkę, jednak jazda gwałtownie wymknęła się jej spod kontroli.

Uciekając przed odpowiedzialnością, kobieta doprowadziła do dwóch kolizji z innymi pojazdami poruszającymi się po miasto. Sytuacja zakończyła się, gdy wjechała w ślepą uliczkę. Bez drogi ucieczki porzuciła auto i próbowała ratować się ucieczką pieszo.

Szybka reakcja świadka i policji

Dzięki natychmiastowej reakcji świadka zdarzenia oraz błyskawicznej interwencji funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie, uciekinierka została gwałtownie ujęta.

Przeprowadzone badania wykazały, iż 27-latka była trzeźwa. W wyniku jednej z kolizji, do których doprowadziła podczas swojej ucieczki, odniosła jednak niewielkie obrażenia.

Surowe konsekwencje prawne

Po spędzeniu nocy w policyjnym areszcie, zatrzymana usłyszała zarzut kradzieży, do którego się przyznała. Za ten czyn grozi jej kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. To jednak nie koniec jej problemów – za spowodowane na drodze kolizje policjanci nałożyli na nią mandaty opiewające na łączną kwotę 8 tysięcy złotych.


źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KPP w Cieszynie

Idź do oryginalnego materiału