Turystka wpadła do Wisły w Krakowie

2 godzin temu

25-letnia turystka z Wielkiej Brytanii znalazła się w nocy w Wiśle w rejonie Bulwaru Wołyńskiego. Jej partner zdołał wyciągnąć ją na pokład zacumowanej barki, ale nie potrafił wrócić z nią na brzeg. Z pomocą ruszył policjant z Komisariatu Wodnego Policji.

Do zdarzenia doszło 10 września około godziny 2. Świadkowie zauważyli osobę próbującą wydostać się z wody i powiadomili służby. Funkcjonariusz wodnego komisariatu popłynął w rejon zgłoszenia policyjną motorówką.

Na miejscu zobaczył mężczyznę znajdującego się za barierkami barki oraz leżącą obok kobietę. Mężczyzna wołał o pomoc, ponieważ nie był w stanie samodzielnie wydostać się z tego miejsca ani pomóc swojej partnerce.

Chwyciła się liny wystającej z barki

Jak ustalili policjanci, kobieta była w kryzysie emocjonalnym. Po znalezieniu się w rzece silny nurt zaczął znosić ją w dół Wisły. W ostatniej chwili chwyciła się liny wystającej z zacumowanej barki.

Jej partner wyciągnął ją z wody. Kobieta była jednak wyziębiona i osłabiona. Policjant przetransportował oboje na brzeg, a następnie udzielił 25-latce pierwszej pomocy przedmedycznej. Robił to do czasu przyjazdu załogi karetki pogotowia.

Na miejsce dotarli również inni policjanci i strażacy. Finalnie kobieta trafiła pod opiekę medyków.

Te artykuły mogą Cię zainteresować:

Ważny komunikat dla pacjentów Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Chodzi o parking

Tysiące owadów nad Wisłą w Krakowie. Urząd Miasta wyjaśnia

Idź do oryginalnego materiału