Na jednej z posesji przy ul. Senatorskiej w Garwolinie w niedzielę wieczorem znaleziono w szambie ciało 59-letniego mężczyzny. Okoliczności tragedii wyjaśniają śledczy.
Fot. Warszawa w Pigułce.Zgłoszenie przed godz. 22. Na miejsce wysłano 3 służby
Zgłoszenie dotarło do służb w niedzielę 1 listopada, przed godz. 22:00. Dotyczyło mężczyzny, który znajdował się w zbiorniku na terenie jednej z posesji przy ul. Senatorskiej. Na miejsce skierowano policję, straż pożarną i zespół pogotowia ratunkowego. Jak relacjonuje policja stwierdzono zgon 59-letniego mężczyzny. Na miejscu przeprowadzono czynności procesowe.
Śledczy wstępnie wykluczyli, by w zdarzeniu brały udział osoby trzecie. Postępowanie w sprawie przyczyn i okoliczności śmierci mężczyzny prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Garwolinie. Ciało zostało zabezpieczone na polecenie prokuratora, a przyczyny śmierci ma wyjaśnić prowadzone postępowanie.
Szamba bywają śmiertelnie niebezpieczne. W Warszawie jest ich bardzo wiele
Nie wiadomo jeszcze, jak doszło do tragedii w Garwolinie. Strażacy od lat ostrzegają jednak, iż zbiorniki bezodpływowe są bardzo niebezpieczne. Podczas rozkładu ścieków powstają m.in. siarkowodór, metan i dwutlenek węgla. Gazy te gromadzą się w zamkniętym zbiorniku i mogą w ciągu kilkudziesięciu sekund doprowadzić do utraty przytomności.
Garwolin leży ok. 60 km od Warszawy, ale problem dotyczy także stolicy. W części domów jednorodzinnych na obrzeżach miasta, m.in. w Wawrze, Wesołej czy na Białołęce, wciąż nie ma kanalizacji, a ścieki trafiają do zbiorników bezodpływowych. Szamba są też powszechne w podwarszawskich gminach.
Właściciele takich nieruchomości mają obowiązek regularnie opróżniać zbiornik przez firmę z odpowiednim zezwoleniem i przechowywać potwierdzenia wywozu. Wynika to z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Równie ważne jest zabezpieczenie zbiornika. Pokrywa szamba musi być szczelna i stabilna, żeby nikt, także dziecko, nie mógł do niego wpaść.

1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·