„Tam, gdzie była śmierć, teraz jest życie”. Pamiątkowa tablica w wyjątkowym miejscu

4 godzin temu
Zdjęcie: „Tam, gdzie była śmierć, teraz jest życie”. Pamiątkowa tablica w wyjątkowym miejscu


Mija 85 lat od utworzenia przez Niemców w Lublinie głównego sztabu, który kierował zagładą Żydów na terenach okupowanej Polski w ramach „Akcji Reinhardt”. Placówka mieściła się przy ulicy Spokojnej 1, w tej chwili to Collegium Iuridicum Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

W rocznicę tragicznych wydarzeń z inicjatywy Centrum Relacji Katolicko-Żydowskich im. Abrahama Heschela została wmurowana tablica pamiątkowa. Jej pomysłodawcą jest gość Wojciecha Brakowieckiego, dyrektor Centrum Heschela ksiądz Paweł Rytel-Andrianik.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Wojciech Brakowiecki: Budynek szczególny, budynek z historią, bo i elementy Akademii Medycznej w Lublinie, ale wcześniej budynek Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego przed wojną, a w czasie wojny miejsce tragiczne, wiejące grozą.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik: Dzisiaj spełniły się słowa – szanuj przeszłość i kształtuj przyszłość. I to jest bardzo historyczny moment, dlatego iż to właśnie domyka się pewien rozdział historii. W tym miejscu, gdzie Odilo Globocnik planował zagładę i zamordował de facto, razem ze swoimi współpracownikami, w obozach zagłady, w pięciu obozach: w Treblince, w Sobiborze, w Bełżcu, na Majdanku i w Auschwitz, milion siedemset tysięcy Żydów. On to planował w tym miejscu, gdzie dzisiaj jest Centrum Heschela, które mówi o relacjach i promuje dialog katolicko-żydowski. Dlatego widzimy, iż to jest historyczny dzień, ponieważ ono szanuje przeszłość, szanuje ofiary Holokaustu i jednocześnie kształtuje przyszłość.

WB: Dni albo dzień, w jakim odbyło się to odsłonięcie, też jest szczególny, bo to kolejna rocznica potężnej zbrodni na Majdanku.

Ks. PR-A: I na Majdanku, i w Poniatowej. Czterdzieści trzy tysiące niewinnych osób zostało zamordowanych tylko dlatego, iż byli Żydami. Dlatego ten dzień odsłonięcia tablicy nie jest przypadkowy. To jest właśnie 3 listopada, bo w tych dniach była właśnie ta akcja „Dożynki”.

WB: Księdze dyrektorze, na przeszłości, choćby tej tragicznej, można budować i teraźniejszość, i przyszłość w relacjach katolicko-żydowskich.

Ks. PR-A: I dlatego właśnie Centrum Heschela organizuje program, chociażby wśród wielu programów współpracy z różnymi instytucjami akademickimi, także program dedykowany dla młodzieży. Bardzo wiele osób, studenci KUL-u, także z różnych państw z całego świata, jadą do POLIN, do Muzeum Żydowskiego w Warszawie, jadą do innych miejsc związanych z kulturą żydowską. I to jest taki znak, iż dla wielu osób jest to po raz pierwszy, kiedy widzą kulturę żydowską, tradycję. Można powiedzieć tak, iż naszym obywatelom, Polakom żydowskiego pochodzenia, to się należało. Co trzeci dom w Lublinie i co trzecia osoba w Lublinie, to byli Żydzi. I dlatego nie możemy o tym zapomnieć. Dlatego jest Centrum Heschela właśnie, żeby uszanować przeszłość i kształtować przyszłość. I uszanować przeszłość naszych obywateli, bo 3 miliony Żydów zostało zamordowanych podczas II wojny światowej. I tutaj właśnie w Collegium Iuridicum jest ta tablica, ponieważ wielu mieszkańców Lublina nie z własnej winy, nie wiedzą co tam się działo. A tam właśnie był sztab zagłady ludności żydowskiej na terenach Polski. I dlatego ta tablica będzie przypominała o tragicznej historii, ale również będzie ostrzeżeniem, będzie wołaniem o pokój.

WB: Jak ta tablica, jak te relacje katolicko-żydowskie czy polsko-żydowskie, księdza zdaniem, rokują na przyszłość?

Ks. PR-A: Ta przyszłość zależy od nas, ale przede wszystkim jest ona w młodzieży. I dlatego tak ważne jest, iż Centrum Heschela jest na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Jest skierowane do młodzieży, ponieważ oni mają tę świadomość, co się dzieje, oni będą kształtowali przyszłość. Te różne programy, Centrum Heschela współpracuje z różnymi instytucjami na świecie, z Centrum Wiesenthala chociażby, z innymi instytucjami na świecie. Po to właśnie, żeby kształtować przyszłość. A to miejsce jest unikalne, jest wyjątkowe, bo ono jest wołaniem o pokój. Zapraszam wszystkich Państwa, nie tylko przed Collegium Iuridicum, w godzinach pracy mogą Państwo przyjść do Centrum Heschela na trzecie piętro, zobaczyć pokój, w którym była planowana zagłada miliona siedmiuset tysięcy niewinnych osób, żeby być częścią tej historii. To jest dzisiaj wołanie o pokój i widzimy jak aktualne.

WB: Można jeszcze to miejsce odwiedzać internetowo.

Ks. PR-A: Bardzo zachęcam, żeby wejść na stronę internetową heszel.kul.pl. Mogą Państwo w ten sposób być na bieżąco z inicjatywami na arenie międzynarodowej i także lokalnej Centrum Heschela. Tam są również wydarzenia dotyczące dialogu katolicko-żydowskiego, polsko-żydowskiego, są komentarze biblijne i jest pokazanie czym jest Centrum Heschela, a jednocześnie jaką rolę w tym wszystkim ma Lublin, ponieważ tam, gdzie była śmierć, teraz jest życie. I to właśnie pokreślone jest również, iż z Lublina, to był taki świat, bo mówi się „Jerozolima wschodu”, dlatego iż właśnie z Jerozolimy wyszło bardzo wiele inicjatyw, które do dzisiaj są w świecie żydowskim bardzo obecne i chcemy o tym pamiętać. Obywatele Lublina, mieszkańcy Lublina, którzy byli tu przed wojną, mają do tego prawo.

WB: Ksiądz Paweł Rytela Andrianik, dyrektor Centrum Relacji Katolicko-Żydowskich im. Abrahama Joshua Heszela. Bardzo dziękuję.

Ks. PR-A: Dziękuję serdecznie.

WB / opr. PrzeG

Fot. Cyprian Bartosiewicz

Idź do oryginalnego materiału