Jarosław Szymczyk, były komendant główny policji, pojawił się 7 września w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa. Odpowiada za wybuch granatnika RGW-90 w gmachu KGP sprzed niemal czterech lat. Proces toczy się za zamkniętymi drzwiami, a generał, wchodząc do budynku, nie odezwał się do dziennikarzy ani słowem.