Szybka reakcja i czujność uratowały 75-letnią seniorkę

1 dzień temu

Taksówkarz zareagował na zachowanie kobiety, która zamówiła kurs do sąsiedniej miejscowości. Okazało się, iż kobieta ma problemy z pamięcią, a opiekunowie już zgłosili jej zaginięcie.

Policjanci otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 75-letniej kobiety (07.01.2026 r.). Od razu po przyjęciu informacji rozpoczęli intensywne działania mające na celu jej odnalezienie. Jak ustalono, seniorka wykorzystała chwilową nieobecność opiekunów i samodzielnie opuściła miejsce zamieszkania. Nie było wiadomo, gdzie może przebywać, nie było z nią żadnego kontaktu.

Policjanci ustalili, iż wiele lat temu kobieta mieszkała na terenie sąsiedniego powiatu. W związku z tym poszukiwania rozszerzono również na obszar powiatu piskiego, a do działań włączyli się funkcjonariusze z dwóch jednostek Policji.

W tym czasie pod numer alarmowy 112 zadzwonił taksówkarz, który przewoził starszą kobietę z Ełku do Orzysza. Jej zachowanie wydało mu się niepokojące, bo seniorka była zdezorientowana i niepewna. Kierując się troską o jej bezpieczeństwo, mężczyzna powiadomił służby.

To zgłoszenie okazało się kluczowe. Policjanci bardzo gwałtownie dotarli do wskazanego miejsca i objęli kobietę opieką. W dalsze działania aktywnie włączyli się także pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, którzy zapewnili seniorce niezbędną pomoc i wsparcie, w ramach swoich kompetencji.

Ta sytuacja pokazuje, jak ogromne znaczenie ma uważność i reakcja każdego z nas. Widząc osobę zagubioną, zdezorientowaną, ubraną nieadekwatnie do pogody nie bądźmy obojętni. Jeden telefon na numer alarmowy 112 może uratować zdrowie, a choćby życie. Jest to szczególnie istotne w środku zimy, gdy niskie temperatury mogą być śmiertelnie niebezpieczne podkreślają policjanci.

Idź do oryginalnego materiału