Szanse dla lotniska w Radomiu. Będą czartery, być może nocne loty i „transparentne” zachęty dla przewoźników

mojradom.pl 1 miesiąc temu

fot. PPL

– Chcemy stworzyć transparentny system zachęt i wsparcia marketingowego dla linii i biur podróży, które będą zainteresowane uruchomieniem lub zwiększeniem liczby lotów z Radomia – przyznaje Marcin Danił, wiceprezes zarządzającego lotniskiem PPL. Jak podkreśla, niektórzy touroperatorzy wyrazili już zainteresowanie, a efekty możemy zobaczyć jeszcze tego lata.

Nadzieją na zwiększenie obrotów są oczywiście czartery, choć tu też nie ma jeszcze pełnej jasności, co do ostatecznego kształtu siatki połączeń. Wiadomo już jednak, iż latem polecimy do greckiej Prewezy (wycieczki tam sprzedaje Grecos), planowane są też loty czarterowe do Egiptu (Sharm el-Sheikh
i Hurghada). Również w okresie letnim ponownie wystartują rejsy do Antalyi (Turcja) i Tirany (Albania). Spodziewany jest również powrót lotów regularnych do Larnaki, realizowanych przez Wizz Air.

Kierunki emigracyjno-pracownicze

– W sumie zakładamy, iż w tym roku lotnisko w Radomiu obsłuży 120-130 tys. pasażerów. Czy są szanse na większe wzrosty? Widzimy, iż Lotnisko Chopina zapycha się i w przyszłym roku może nie być tu już wolnych slotów. Dlatego otwarcie mówimy przewoźnikom, iż chcemy, aby Radom był przez nich traktowany jako lotnisko komplementarne i port drugiego wyboru dla rynku Warszawy i Mazowsza. Na równi z Modlinem. Chcielibyśmy też, żeby w Radomiu pojawiły się też mocniej tak wyczekiwane kierunki emigracyjno-pracownicze, aby zwiększyć wolumen ruchu w ciągu całego roku, a nie tylko w okresie letnim – mówi Danił.

Wiceprezes PPL nie ukrywa również, iż spółka planuje niedługo ogłosić system zachęt dla linii lotniczych i biur podróży, które chciałyby uruchomić loty z Radomia lub zwiększyć swoją obecność na tym lotnisku.

– To będzie transparentny system zachęt i wsparcia marketingowego. Będziemy dopłacali przewoźnikom do uruchamiania lotów z Radomia. Jesteśmy po rozmowach z touroperatorami i wiemy, iż niektórzy z nich są zainteresowani – mówi Danił. I dodaje, efekty być może zobaczymy jeszcze w tym sezonie letnim.

Czy do takiej pomocy włączy się też samo miasto, jak niedawno sugerował zarząd PPL? - Oczywiście chciałbym, żeby region włączył się w te działania, będę namawiał do tego Radom i choćby województwo świętokrzyskie. Staramy się przekonywać, iż mając dobrą, choć trochę przeskalowaną infrastrukturę, można skutecznie rozwijać ten port – wyjaśnia Marcin Danił.

Nocne latanie

Jak już pisaliśmy, PPL chciałby również uruchomić loty nocne, na co jednak musi mieć zgodę Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie. Wniosek o akceptacje takiego rozwiązania lotniskowa spółka złożyła jeszcze w 2019 r., ale dokumentację trzeba było kilka razy uzupełniać i aktualizować. W tej chwili procedura jest na etapie konsultacji społecznych. RDOŚ poinformowała, iż każdy zainteresowany może do 14 marca złożyć uwagi i wnioski w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach o zwiększeniu operacji lotniczych z lotniska w Radomiu.

Uwagi i wnioski mogą być wnoszone w formie pisemnej, ustnie do protokołu lub za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, bez konieczności opatrywania ich kwalifikowanym podpisem elektronicznym.

Po wydaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach możliwa będzie realizacja w ciągu doby 293 operacji lotniczych, w tym 38 lotów w nocy.

bdb

Idź do oryginalnego materiału