Kilka godzin później okazało się, iż w prokuraturze lekarz był jeszcze mniej rozmowny. Jak relacjonował rzecznik, śledczy zadali mu kilkadziesiąt pytań. Bez efektu. – Każde z pytań skwitował milczeniem – przekazał prokurator. Oficjalnie powód był prosty – brak pełnomocnika. Lekarz oświadczył, iż nie chce zeznawać bez prawnika i wniósł o przełożenie terminu. Problem w tym, iż na przygotowanie miał czas wcześniej, a sprawa – jak sam twierdził – była na tyle poważna, by alarmować opinię publiczną. Prokuratura nie miała wątpliwości, iż jego wiedza jest istotna dla prowadzonych postępowań i niechętnie patrzyła na próby odwlekania przesłuchania. Jedyne, co Jędrzejewski przekazał, to krótka notatka z nazwiskami dwóch osób, które miały zostać pokrzywdzone. W jednym przypadku chodziło o zgon pacjenta – sprawę już badaną przez prokuraturę. Na tym jednak konkrety się skończyły.
Sygnalista czy biznesmen? Wątpliwości związane z Emilem Jędrzejewskim
3 godzin temu
- Strona główna
- Policja pozostałe
- Sygnalista czy biznesmen? Wątpliwości związane z Emilem Jędrzejewskim
Powiązane
Polecane
Czy Polska ma już zapasy gazu na zimę? Są nowe dane
43 minut temu
Popularne
Policyjna obława przy Biedronce w Poznaniu. Ponad 10 radiowo...
1 dzień temu
173
Premier wprowadził stan alarmowy na terenie całego kraju. W ...
1 dzień temu
171
© PORZĄDEK 2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·