Staruszek, jadąc samochodem, stracił orientację. Nie wiedział, gdzie jest i jak wrócić do domu

3 godzin temu

88-letni mężczyzna jechał samochodem. Gdy zapadła noc, zgubił się, nie wiedział gdzie jest i jak wrócić do domu. wezwał policję.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Mikołowie, 29 października po godz. 22.00 oficer dyżurny z Komisariatu Policji w Łaziskach Górnych otrzymał zgłoszenie o 88-letnim mężczyźnie, który jadąc autem, zgubił się i kompletnie stracił orientację.

– Jego zaginięcie zgłosił wnuczek, który otrzymał telefon z domu spokojnej starości w Mysłowicach (w którym mieszka 88-latek), iż mężczyzna nie dotarł na miejsce – informuje KPP. – Po jakimś czasie senior wezwał numer alarmowy, jednak nie był w stanie powiedzieć, gdzie się znajduje. Dane wskazywały, iż może przebywać na terenie Łazisk Górnych. W rozmowie telefonicznej zaginiony poinformował, iż widzi w oddali dom. Oficer dyżurny polecił mu, by udał się w tym kierunku i nasłuchiwał sygnałów dźwiękowych, które uruchomili policjanci poszukujący 88-latka.

Mężczyzna, jak słyszymy, nie był w stanie dotrzeć do wskazanego miejsca, musiałby to bowiem zrobić na piechotę, gdyż w jego samochodzie zabrakło paliwa.

– Na miejsce skierowano straż pożarną z dronem termowizyjnym oraz policjantów z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach – dodaje KPP. – Sytuacja była tym bardziej niepokojąca, iż nocą temperatura spadła do zaledwie kilku stopni powyżej zera. W takich warunkach wielogodzinne przebywanie na zewnątrz, szczególnie w przypadku osoby starszej, mogło doprowadzić do poważnego wychłodzenia organizmu.

Po północy policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie, zauważyli samochód poszukiwanego mężczyzny. 88-latek był wyziębiony i wyczerpany. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, by ratownicy medyczni zbadali seniora.

– W przypadku zaginięcia osoby starszej, niesamodzielnej lub będącej w kryzysie emocjonalnym, nie należy zwlekać z powiadomieniem policji – przypomina KPP. – Szczególnie w okresie jesienno-zimowym, kiedy nocne temperatury są niskie i choćby kilka godzin spędzonych na zewnątrz może stanowić śmiertelne zagrożenie.

(p)

Idź do oryginalnego materiału