Rutynowa kontrola w Katowicach zakończyła się powrotem 33-latka do ojczyzny

14 godzin temu

Zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej cudzoziemiec nie miał przy sobie żadnego dokumentu uprawniającego do pobytu w Polsce. Sprawa zakończyła się zorganizowaniem jego wyjazdu z kraju.

Do zatrzymania doszło w Katowicach podczas rutynowej kontroli legalności pobytu cudzoziemców, prowadzonej przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Sosnowcu. W trakcie czynności ustalono, iż 33-letni cudzoziemiec nie posiada paszportu ani innego dokumentu, który uprawniałby go do pobytu na terytorium Polski.

Mężczyzna oświadczył, iż jego paszport został skradziony. Wyjaśnił również, iż przyjechał do Polski w celu podjęcia pracy i miał na nią zezwolenie, jednak w tej chwili nie pracuje. Dodał, iż jest osobą bezdomną, nie ma środków finansowych i nie jest w stanie ani utrzymać się w Polsce, ani sfinansować powrotu do kraju pochodzenia.

W wyniku działań Straży Granicznej cudzoziemiec otrzymał dokument tożsamości wydany przez Ambasadę Indii w Warszawie, niezbędny do przekroczenia granicy. Następnie Komenda Główna Straży Granicznej zorganizowała doprowadzenie 33-latka na lotnisko Warszawa-Okęcie, skąd odleciał do kraju swojego pochodzenia.

red
źródło: Śląski Oddział Straży Granicznej

Idź do oryginalnego materiału