Rząd zabezpieczył w tym roku kolejne 200 mln zł na pomoc w usuwaniu miejsc nielegalnego nagromadzenia odpadów niebezpiecznych. Pieniądze trafią do 12 lokalizacji w całej Polsce. Jedną z nich są Piekary Śląskie. Chodzi o niebezpieczne substancje składowane w tzw. mauserach przy ul. Konarskiego.
Ile dokładnie środków trafi do naszego miasta? Nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, ale wszystko wskazuje na kwotę przekraczającą 2 mln zł. To bardzo dobra wiadomość. Gdyby nie wsparcie rządowe, te pieniądze musiałyby zostać wydane bezpośrednio z miejskiej kasy. To także przykład dobrej współpracy i konsekwentnych działań – zarówno urzędników, jak i posła Łukasza Ściebiorowskiego.
Kosz usunięcia odpadów – nieco ponad 2 mln zł. Dofinansowanie – nieco ponad 2 mln zł. W praktyce zapłacimy 1% kosztów, reszta – 99% dofinansowania ze środków rządowych. Całkowity koszt wyniesie nas… kilkadziesiąt tysięcy złotych. Nie mogło być lepszej wiadomości.
Sprawa idealnie zgrała się w czasie. Po wielu miesiącach – a w praktyce latach – procedur prawnych i administracyjnych miasto uzyskało wreszcie możliwość legalnego usunięcia odpadów z prywatnej działki. Trafiły tam w wyniku przestępstwa, za które Piotr Przybecki został skazany i trafił do więzienia. Teraz możemy ostatecznie posprzątać po tym procederze.
Miasto zabezpieczyło środki w budżecie, przeprowadziło przetarg i równolegle złożyło wniosek o dofinansowanie rządowe. Wniosek został zakwalifikowany. Efekt? Usuniemy odpady realnie zagrażające życiu i zdrowiu mieszkańców, a jednocześnie nie poniesiemy kosztów, których jeszcze niedawno musieliśmy się obawiać.
To dowód na to, iż determinacja oraz konsekwentne, twarde działania przynoszą efekty. Problemy nie rozwiązują się same – ani przez internetowe awantury, ani przez komentarze czy krytykę. Rozwiązują się przez żmudną, ciężką i często niewidoczną pracę.
W tym miejscu należą się podziękowania dla naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska Stanisława Jarząbka, całego zespołu wydziału, prawników, służb mundurowych, sądu, wyznaczonego zarządcy sądowego, a także posła Łukasza Ściebiorowskiego i rządu.
Sprawa, która przez lata wydawała się nie do ruszenia, została doprowadzona do końca. Ostatni etap to fizyczne uprzątnięcie terenu. Czekamy na wiosnę.
Razem zmieniamy Piekary Śląskie.

20 godzin temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·