
Zespół Szkół Drzewnych i Leśnych w Garbatce Letnisku
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kozienicach. - Sprawdza ona czy w szkole doszło do nieprawidłowego sprawowania nadzoru nad wydatkowaniem środków publicznych, w tym w zakresie dokonywanych zakupów, wypłaty wynagrodzeń, dodatków specjalnych i innych, nieprawidłowościami w zakresie prowadzenia polityki kadrowo-płacowej oraz procedur związanych z zamówieniami publicznymi przy zakupach o łącznej wartości przekraczającej kwotę 13 zł, a także w zakresie prowadzenia dokumentacji finansowej, księgowej oraz pracowniczej, a przez to działanie na szkodę Zespołu Szkół Drzewnych i Leśnych w Garbatce-Letnisku oraz interesu publicznego - informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź. Jak dodaje, w tej chwili realizowane są czynności procesowe, przesłuchiwani są świadkowie, w pierwszej kolejności osoby, które przeprowadzały kontrolę placówki edukacyjnej z ramienia Wydziału Kontroli Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego. Śledztwo prowadzone jest w sprawie, co oznacza iż nikt na chwilę obecną nie usłyszał zarzutów.
Czyn będący przedmiotem postępowania zagrożony jest karą do trzech lat pozbawienia wolności.
Głośna i emocjonująca sprawa
Prokuratorskie dochodzenie dotyczy bardzo głośnej i emocjonującą zwłaszcza lokalną społeczność sprawy. Jak kilkukrotnie pisaliśmy, na początku grudnia ubiegłego roku zarząd województwa mazowieckiego, który sprawuje nad placówką nadzór właścicielski, odwołał ze stanowiska Mirosława Dziedzickiego, wieloletniego dyrektora, uczniowie zorganizowali akcję w obronie pedagoga i człowieka niezwykle zasłużonego m.in. dla społeczności szkolnej. Nie przekonywały ich wyjaśnienia, w tym samego zainteresowanego, iż to on zrezygnował z pełnienia funkcji, a przyczyną jest zły stan zdrowia. Młodzież twierdziła, iż decyzja ta została na nim wymuszona, a jego stanowisko zajmie teraz dotychczasowa zastępczyni Elżbieta Cichawa-Grabowska, forowana przez wicemarszałka Rafała Rajkowskiego.
Skala nadużyć porażająca
Jak się potem okazało, na kilka miesięcy przed rezygnacją Mirosława Dziedzickiego od 29 lipca do 9 września w Zespole Szkól Drzewnych i Leśnych w Garbatce odbyła się planowa kontrola (za okres od 1 stycznia 2022 r. do 31 grudnia 2024 r.). Wicemarszałek Rajkowski oceniał wtedy, iż "wyniki godzą w dorobek pana Dziedzickiego i nie służą młodzieży". - Skala nadużyć, niekompetencji, defraudacji jest porażająca. A obawiam się, iż to tylko wierzchołek góry lodowej - ocenił Rajkowski.
Jak bowiem wynika z protokołu pokontrolnego, szkoła robiła zakupy m.in. artykułów spożywczych (w tym mięsa i wędliny), patelni, czajników, pościeli, szklanek do whisky.
Bulwersujące okazały się też zarobki m.in. głównej księgowej, z którą szkoła podpisała umowy zlecenie na łączną kwotę 49 tys. 500 zł i z dwoma pracownikami po jednej umowie zlecenia na łączną kwotę 29 tys. 558 zł. "(...) podczas gdy ustawa o pracownikach samorządowych nie przewiduje zatrudnienia pracowników samorządowych na umowę zlecenie" - napisano w pokontrolnym protokole.
Dyrektor ma poczucie krzywdy
Były dyrektor Zespołu Szkół Drzewnych i Leśnych w Garbatce długo milczał. Gdy w końcu jednak zabrał głos, powiedział dziennikarzom, iż nie kwestionuje generalnie wyników kontroli. - Trudno podliczyć w szkole wszystkie prześcieradła, wszystkie natki pietruszki i marchewki. jeżeli ktoś jest podpisany pod fakturą, czy to główna księgowa, czy ktoś z księgowości, to ja się podpisuję pod tą fakturą, ale pracuję na tych, którzy składali tam podpisy - wyjaśniał były dyrektor.
Dyrektor bronił również decyzji o dodatkowych umowach zleceniach dla pracowników. - Realizowaliśmy wiele projektów zewnętrznych. Były w nich przewidziane wynagrodzenia dla osób, które je realizowały. Nie uważam, iż popełniłem błąd - twierdził Dziedzicki.
Były dyrektor ZSDiL w Garbatce przyznał, iż ma poczucie krzywdy i iż być może kontrola powinna wnikliwiej przyjrzeć się fakturom i wydatkom. - A może wtedy wyjdą inne aspekty. Jestem 20 lat dyrektorem i nigdy takiej sytuacji nie miałem. Mam poczucie, iż był tu realizowany jakiś scenariusz - zdradza i przyznaje, iż i tak by sam odszedł, bo ostatnio bardzo ciężko się mu pracowało.
Urząd marszałkowski rozpisał konkurs na dyrektora szkoły "Drzewnej".
Bożena Dobrzyńska

![Pukają do drzwi Polaków. Musisz ich wpuścić choćby w nocy, bez nakazu i zawiadomienia. 3 lata więzienia za odmowę kontroli w Twoim mieszkaniu [04.02.2025]](https://warszawawpigulce.pl/wp-content/uploads/2025/11/Drzwi-kontrola-wazne-1.webp)








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·