Co się stało: TVN24 poinformował, iż w drugiej połowie marca doszło do brutalnego ataku w jednej ze szkół. "Fakt" podał, iż chodzi o szkołę podstawową w gminie Kobierzyce pod Wrocławiem (woj. dolnośląskie). Matka 14-letniego chłopca przekazała, iż jej syn został zaatakowany i rozebrany na środku szkolnego korytarza przez rówieśników. Sprawą zajmuje się sąd rodzinny. Poszkodowany i osoby podejrzewane mają zostać przesłuchane.
REKLAMA
Komentarz służb: - Miało dojść do próby zaatakowania chłopca przedmiotem, który mógłby wskazywać na próbę gwałtu - przekazał TVN24 Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Funkcjonariusz zaznaczył, iż ostatecznie nie doszło do gwałtu. Z kolei "Fakt" dowiedział się, iż w sprawie przesłuchano matkę 14-latka oraz zabezpieczono monitoring. Dyrektorka wydziału nadzoru kształcenia podstawowego i specjalnego dolnośląskiego kuratorium oświaty przekazała, iż w szkole zaplanowano kontrolę. Wójt gminy Kobierzyce Piotr Kopeć poinformował, iż wstępne ustalenia wykazały, iż podczas przerwy na korytarzu nie było dyżurującego nauczyciela. W związku z tym zdecydował o złożeniu zawiadomienia do Rzecznika Dyscyplinarnego dla Nauczycieli przy Kuratorium Oświaty we Wrocławiu.
Zobacz wideo Ojciec i syn zaatakowali nożami 47-latka. Zostali zatrzymani
Potrzebujesz pomocy? Przemoc seksualna to każdy niechciany kontakt seksualny. o ile jesteś ofiarą przemocy seksualnej, pomoc możesz uzyskać, dzwoniąc np. do Poradni Telefonicznej "Niebieska Linia" - 22 668 70 00 (7 dni w tygodniu, w godzinach 8-20) lub na całodobowy telefon interwencyjny Centrum Praw Kobiet - 600 070 717.
Czytaj także: "Gwałt na 14-latce z Wrocławia. Policja zatrzymała 30-latka".Źródła: TVN24, Fakt