Stalking to problem, który w dobie mediów społecznościowych i łatwego dostępu do informacji staje się coraz powszechniejszy. Tym razem ofiarą uporczywego nękania padł funkcjonariusz zabrzańskiego aresztu, a sprawcą okazał się jego były „podopieczny”. Choć w tej sprawie policja zadziałała błyskawicznie, pojawia się pytanie: czy na taką samą skuteczność może liczyć każdy obywatel?
Miesiąc w cieniu prześladowcy
Historia zaczęła się 3 kwietnia. To wtedy 27-letni mieszkaniec Zabrza zaczął regularnie obserwować i śledzić funkcjonariusza Służby Więziennej pełniącego służbę w tamtejszym areszcie śledczym. Przez blisko miesiąc podejrzany jeździł za pokrzywdzonym swoją Mazdą, wzbudzając w nim uzasadnione obawy o bezpieczeństwo.
Finał nastąpił, gdy samochód prześladowcy kolejny raz pojawił się pod budynkiem aresztu. Funkcjonariusz nie zbagatelizował sytuacji i natychmiast zaalarmował policję. Mundurowi z III komisariatu w Zabrzu namierzyli pojazd i zatrzymali 27-latka. Jak się okazało, mężczyzna w przeszłości odbywał już karę więzienia właśnie w tej placówce.
Podwójne złamanie prawa
Podczas kontroli wyszło na jaw, iż stalking to niejedyny problem zatrzymanego. 27-latek wsiadł za kółko mimo dwóch aktywnych zakazów kierowania pojazdami, wydanych przez Sąd Rejonowy w Zabrzu.
Mężczyzna usłyszał już prokuratorskie zarzuty dotyczące uporczywego nękania oraz złamania sądowych zakazów. Zastosowano wobec niego dozór policji, a za popełnione czyny grozi mu do 5 lat więzienia.
Szybka reakcja – przywilej munduru czy standard?
Błyskawiczne zatrzymanie sprawcy w tej sprawie budzi refleksję nad powszechnością stalkingu. Czy policja zareagowała tak sprawnie tylko dlatego, iż ofiarą był inny funkcjonariusz?
Zabrzańscy policjanci podkreślają, iż kluczem do sukcesu była postawa pokrzywdzonego, który zamiast konfrontacji, przekazał służbom precyzyjne informacje. Choć ranga zawodowa ofiary mogła przyspieszyć obieg informacji, to procedury ochrony przed stalkingiem są dostępne dla wszystkich. Policja przypomina, iż każdy, kto czuje się zagrożony, powinien:
- dokumentować każdy incydent (zdjęcia, filmy, daty i miejsca).
- unikać samodzielnych konfrontacji ze stalkerem.
- niezwłocznie zgłaszać sprawę pod numer 112.
Wczesne zaalarmowanie służb to jedyny sposób na przerwanie spirali nękania, niezależnie od tego, czy ofiarą jest funkcjonariusz, czy cywil.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP Zabrze

2 godzin temu








![[FILM, ZDJĘCIA] Wyszarpał kobietę z auta i odjechał nim. Utknął na torach. Jak zakończyła się obława za bandytą](https://noweinfo.pl/wp-content/uploads/2026/04/rozboj_oblawa-3.jpg)

English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·