Policja poszukuje adwokata od „trumny na kółkach”. Został prawomocnie skazany na więzienie

2 godzin temu

Poszukiwany Paweł Koznacki

Poszukiwany to Paweł Tomasz Koznacki, syn Adama i Jolanty z domu Nowackiej, urodzony 6 kwietnia 1980 roku w Łodzi. Mężczyzna nie posiada znanego pseudonimu, a jego ostatnim miejscem zameldowania była Łódź, przy ulicy Generalskiej 15 m. 2.

fot. KMP w Łodzi

Podstawę poszukiwań stanowią działania prowadzone przez jednostkę policji LD Komisariat Nr 3 w Łodzi, zlokalizowany przy ulicy Armii Krajowej 33 (94-046 Łódź). Osoby posiadające jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu skazanego proszone są o kontakt telefoniczny pod numerami +48 47 841 23 49 lub 47 841 23 50. Informacje można również przesyłać drogą elektroniczną na adresy e-mail: [email protected] oraz [email protected].

Wniosek o dozór

Po ogłoszeniu wyroku obrońca skazanego skierował do Sąd Okręgowy w Łodzi dwa wnioski: o wstrzymanie wykonania kary oraz o możliwość odbywania jej w systemie dozoru elektronicznego. Jak poinformował rzecznik sądu, sędzia Grzegorz Gała, pierwszy z nich został oddalony.

- Sąd odmówił wstrzymania wykonania kary, co oznacza, iż kara roku i sześciu miesięcy więzienia podlega wykonaniu

- przekazał sędzia Gała.

Wciąż nierozstrzygnięta pozostaje natomiast kwestia odbywania kary w systemie dozoru elektronicznego. Decyzja w tej sprawie zapadnie po analizie spełnienia wszystkich ustawowych przesłanek.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/lodzki-adwokat-od-trumny-na-kolkach-nie-chce-isc-do-wiezienia/WqyDDrd77SrlkjATSBCa

Tragiczny wypadek na trasie Barczewo–Jeziorany

Przypomnijmy, iż u podstaw sprawy leży tragiczne zdarzenie z września 2021 roku. Śledczy ustalili, iż Paweł Koznacki, kierując Mercedesem, zignorował zasady bezpieczeństwa, przekroczył podwójną linię ciągłą i zjechał na przeciwległy pas ruchu, uderzając w Audi 80. W wypadku zginęły dwie kobiety: kierująca pojazdem oraz jej pasażerka. Choć w kwietniu 2025 roku sąd pierwszej instancji skazał prawnika na dwa lata więzienia, wyrok ten został później złagodzony przez sąd odwoławczy do 18 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności.

Skandaliczna wypowiedź o „trumnie na kółkach”

Postępowanie adwokata wywołało ogromne oburzenie społeczne, gdy krótko po wypadku opublikował on w sieci nagranie. Próbował w nim dowieść, iż do skali tragedii przyczynił się stan techniczny starszego samochodu ofiar, który nazwał „trumną na kółkach”. Słowa te stały się symbolem arogancji i braku empatii, co spotkało się z natychmiastowym potępieniem nie tylko opinii publicznej, ale również samorządu adwokackiego.

Idź do oryginalnego materiału