Pięcioletni chłopiec ze złamaną nogą w środku nocy wyszedł na klatkę schodową i płacząc, wołał o pomoc. Dziecko usłyszeli sąsiedzi, którzy natychmiast powiadomili policję. Jak się okazało, jego matka i jej partner byli pijani, a chłopiec trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację.
Dziecko samo wyszło z mieszkania
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 1.45 przy ulicy Kilińskiego w Częstochowie. Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o małym chłopcu leżącym na klatce schodowej. Dziecko płakało i prosiło o pomoc.
Na miejsce skierowano patrol. Mundurowi ustalili, iż 5-latek sam opuścił mieszkanie, gdy jego opiekunowie spali. Policjanci zauważyli, iż chłopiec doznał urazu nogi i wymaga natychmiastowej pomocy medycznej. Został przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł zabieg operacyjny.
Nietrzeźwi rodzice
W mieszkaniu policjanci zastali 34-letnią matkę chłopca, jej partnera oraz dwoje pozostałych dzieci w wieku 4 i 11 lat. Badanie wykazało, iż kobieta miała w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Jej partner był również pijany – miał około jednego promila. Oboje zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnego aresztu.
Dwoje dzieci, które pozostawały pod ich opieką, trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej.
Zarzuty dla matki
Po wytrzeźwieniu 34-latka oraz jej partner zostali przesłuchani. Kobieta usłyszała zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za ten czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
O całej sprawie został również powiadomiony sąd rodzinny i nieletnich, który będzie decydował o dalszym losie dzieci.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KWP Katowice

1 godzina temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·