Sezon wakacyjny ruszył pełną parą, co na lotniskach oznacza gigantyczny ruch pasażerski. Niestety, dla wielu osób upragniony urlop kończy się stresem i przymusowym powrotem do domu z powodu niedopatrzenia w dokumentach.
Tylko w minionym tygodniu aż 8 podróżnych w Katowicach-Pyrzowicach usłyszało od funkcjonariuszy Straży Granicznej kategoryczną odmowę wylotu. Wśród nich znalazła się dwójka 9-latków, których rodzice popełnili poważny błąd proceduralny.
Śląski Oddział Straży Granicznej apeluje o bezwzględne sprawdzanie ważności dokumentów oraz dokładne zapoznawanie się z przepisami kraju, do którego się udajemy, jeszcze przed zakupem wycieczki.
Pułapka podwójnego obywatelstwa. Wakacje przerwane na lotnisku
Do najbardziej przykrej sytuacji doszło podczas kontroli granicznej przed wylotem na wczasy do Egiptu. Do odprawy stawili się opiekunowie wraz z dwójką małoletnich pasażerów w wieku 9 lat.
Rodzice okazali do kontroli polskie dowody osobiste dzieci. Problem polega na tym, iż dowód osobisty nie uprawnia obywatela Polski do przekroczenia granicy na kierunku egipskim – tam wymagany jest paszport. W trakcie weryfikacji okazało się, iż dzieci posiadają podwójne obywatelstwo (polskie i brytyjskie) i mają przy sobie paszporty Wielkiej Brytanii. Dla przepisów prawa nie miało to jednak żadnego znaczenia.
Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami, obywatel polski posiadający równocześnie obywatelstwo innego państwa ma wobec Rzeczypospolitej Polskiej takie same obowiązki i prawa jak osoba posiadająca wyłącznie obywatelstwo polskie. Przed polskimi władzami nie może on powoływać się ze skutkiem prawnym na posiadanie drugiego paszportu.
Ponieważ 9-latkowie nie posiadali przy sobie polskiego paszportu, który jako jedyny uprawniałby ich do wylotu do Egiptu, Straż Graniczna musiała podjąć kategoryczną decyzję o odmowie wyjazdu z kraju. Wakacje dla całej rodziny zostały bezpowrotnie przerwane na lotnisku.
Najczęstsze błędy: nnieważnione dane i „odnalezione” dowody
Przypadek dwójki dzieci to tylko wierzchołek góry lodowej. Służby lotniskowe wskazują, iż najczęstszą przyczyną blokady wylotu na wakacje jest posługiwanie się dokumentami, które w świetle prawa… nie istnieją.
Dotyczy to dwóch powtarzających się sytuacji:
- 1. Zmiana danych osobowych: paszport lub dowód został automatycznie unieważniony w systemie (np. po ślubie i zmianie nazwiska), ale pasażer zapomniał go wymienić.
- 2. Odnalezione dokumenty: podróżny zgłosił wcześniej zagubienie lub kradzież dokumentu, po czym go odnalazł i zadowolony spakował do portfela.
Straż Graniczna przypomina: jeżeli dokument raz został zgłoszony jako utracony lub unieważniony z powodu zmiany danych, informacja ta natychmiast trafia do międzynarodowych baz danych. choćby jeżeli fizycznie trzymamy go w ręku, jest on całkowicie nieważny. Podczas kontroli granicznej system natychmiast wykaże anomalię, a funkcjonariusze bezwzględnie odmówią zgody na opuszczenie Polski.
Ratunek w Pyrzowicach: szybki paszport tymczasowy na lotnisku
Co zrobić, gdy na lotnisku zorientujemy się, iż nasz paszport stracił ważność lub został zgubiony? W Katowicach-Pyrzowicach pasażerowie mogą skorzystać z koła ratunkowego w postaci tymczasowego punktu paszportowego.
Punkt ten umożliwia ekspresowe wyrobienie paszportu tymczasowego w nagłych przypadkach bezpośrednio przed wylotem.
- – Lokalizacja: Terminal B, II piętro.
- – Godziny otwarcia: poniedziałek – piątek w godzinach 7:30-15:30.
- – Oficjalna infolinia: +48 32 20 77 800.
Warto jednak pamiętać, iż punkt działa w określonych godzinach i nie obsłuży nas w weekendy ani w trakcie nocnych lotów czarterowych. Aby uniknąć gigantycznego rozczarowania, płaczu dzieci i straconych pieniędzy za wycieczki, Straż Graniczna apeluje: wyciągnijcie dokumenty z szuflady już dzisiaj i upewnijcie się, iż Wasz urlop spędzicie na plaży, a nie na lotniskowym terminalu.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów ŚOSG

5 godzin temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·