PROKURATURA HIPNOTYZOWAŁA GANGSTERÓW, BY ZDOBYĆ ZEZNANIA?
Szokujące ustalenia dziennikarzy Piotra Szatkowskiego z Kryminalnej Polski i Marcina Rybaka z wrocławskiej Gazety Wyborczej.
Z opublikowanego przez nich reportażu wynika, iż w śledztwie dotyczącym dwóch zabójstw z czasów gangsterskiej “wojny zgorzeleckiej” pomiędzy przemytnikami spirytusu prokuratura mogła stosować nielegalne metody.
Mowa o powołaniu biegłego z zakresu psychologii i hipnoterapii, Andrzeja K., który miał wprowadzić w hipnozę jednego z podejrzanych, który zdecydował się na współpracę ze śledczymi – Jarosława J. ps. “Jakubek”. Wszystko po to, by odblokować jego “ślady pamięciowe”.
W trakcie tych czynności, określanych nie jako hipnoza, ale terapia odblokowująca ślady pamięciowe, obecna miała być prokurator, która zadawała “Jakubkowi” pytania. To nic innego, jak przesłuchanie.
Tyle, iż przepisy wprost zabraniają stosowania podczas przesłuchania takich metod jak hipnoza:
“Niedopuszczalne jest:
stosowanie hipnozy albo środków chemicznych lub technicznych wpływających na procesy psychiczne osoby przesłuchiwanej albo mających na celu kontrolę nieświadomych reakcji jej organizmu w związku z przesłuchaniem”.
Całość badania nagrywano policyjną kamerą, ale nagrania te nie trafiły do akt sprawy w sądzie. Znalazła się tam natomiast faktura – koszt takiej “terapii” to 300 zł za godzinę.
Źródła: Kryminalna Polska, Gazeta Wyborcza, KPK
Zdjęcie: CBŚP
#wojnazgorzelecka #gangsterzy #Carrington #Lelek #afera
Źródło: Podejrzani.TV












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·