REKLAMA
Z ustaleń śledztwa wynika, iż do przestępstw dochodziło w Bukownicy i Gostyniu w latach 2015-2019. Wyłudzono dzięki niemu mienie o wartości od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Według prokuratury mechanizm polegał na dodawaniu do mleka wody lub zaniżaniu ilości odbieranego od dostawców tego surowca, a następnie przypisanie tak uzyskanej nadwyżki innym producentom pozostającym w zmowie. Oszustwo - jak wskazała prokuratura - możliwe było dzięki przerobieniu w cysternach specjalnych zaworów spustowych, a sposób jego popełnienia określono jako metodę "na zaworek" bądź "bypass".
Zobacz wideo
Pij mleko, będziesz wielki? A może: pij mleko, będziesz kaleką? Kontrowersje nie ustają
Oskarżeni nie przyznają się do winy Oskarżeni odpowiadają z wolnej stopy, wobec niektórych stosowano dozory policji lub poręczenia majątkowe, a także zajęto ich mienie na poczet przyszłych kar i obowiązku naprawienia szkody.Większość z oskarżonych nie przyznaje się do winy. Tym, którzy uczynili sobie z przestępczego procederu stałe źródło dochodu, grozi choćby 12 lat więzienia. We wtorek, po odczytaniu przez prokuratora aktu oskarżenia, oskarżeni zaczęli składać wyjaśnienia. Kolejna rozprawa ma się odbyć pod koniec maja. Wówczas kontynuowane będzie przesłuchiwanie oskarżonych.Ze względu na liczbę oskarżonych rozprawa prowadzona była w gostyńskim kinie "Pod Kopułą". Przy wejściu wchodzących witały stare, historyczne plakaty filmowe, kasa i maszyna do popcornu.
Stalowa Wola może zyskać 20 mld zł na programie SAFE. Miasto się zastanawia czy brać pieniądze i inwestować w rozwój, czy "bronić suwerenności" razem z PiS-em? Reportaż ze Stalowej Woli - przeczytaj na Wyborcza.plStół sędziowski ustawiony został przed podestem, na którym jest ekran. Z kolei oskarżeni wraz ze swoimi obrońcami zasiedli w kinowych fotelach.- To rzeczywiście wyjątkowa sytuacja, by sąd procedował w kinie, ale wymagają tego okoliczności tej sprawy. 79 osób na ławie oskarżonych, obrońcy, a także duże zainteresowanie mediów spowodowały, iż sąd wyznaczył rozprawę właśnie w kinie - powiedział we wtorek przed rozpoczęciem rozprawy rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak.Budynek, w którym znajduje się kino, powstał w 1935 roku, jako Dom Świetlica im. Józefa Piłsudskiego, należący do Związku Strzeleckiego w Gostyniu. W 1936 roku uruchomiono tu pierwsze w mieście stałe kino dźwiękowe "Słońce". Jak poinformowano na tablicy znajdującej się przy wejściu do budynku kina, w latach 1946 i 1950 odbywały się w tutaj pokazowe procesy Żołnierzy Wyklętych. Obecna nazwa "Pod Kopułą" obowiązuje od 2005 roku.
Czytaj także: Wierni chcą powołania komisji ds. pedofilii. Do kurii trafił list otwarty: "Zaniechania i bierność"Redagowała Kamila Cieślik

21 godzin temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·