Próbował uciec przed policjantami. Po krótkim pościgu zatrzymano 43-latka

3 godzin temu

43-letni mieszkaniec Krakowa jest podejrzewany o dwie kradzieże z włamaniem do tej samej firmy. Według ustaleń policji mężczyzna miał ukraść miedziane kable energetyczne o łącznej wartości 300 tys. zł. Zatrzymano go po krótkim pościgu.

Policjanci pojawili się kilka dni temu pod jednym z adresów na Przylasku Rusieckim. Z prowadzonych wcześniej ustaleń wynikało, iż właśnie tam może znajdować się pojazd ze skradzionymi kablami.

Próba ucieczki przed policją

Na miejscu zauważyli mężczyznę, który na ich widok zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został zatrzymany i wylegitymowany. Podczas dalszych czynności funkcjonariusze sprawdzili pojazd stojący na posesji. W środku znaleźli miedziane kable pochodzące z kradzieży.

43-latek miał włamać się do siedziby jednej z krakowskich firm dwukrotnie. Pierwszy raz w nocy z 5 na 6 czerwca, kiedy z terenu przedsiębiorstwa zniknęły miedziane kable energetyczne o wartości 150 tys. zł. Do kolejnego włamania miało dojść 20 czerwca. Wówczas skradzione zostały następne przewody, których wartość również oszacowano na 150 tys. zł.

Łącznie policjanci zabezpieczyli blisko tonę miedzianych przewodów energetycznych o wartości 300 tys. zł. W garażu należącym do zatrzymanego znaleźli także specjalne urządzenie służące do rozcinania gumowych osłon izolujących.

Prokurator zastosował wobec 43-latka dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Te artykuły mogą Cię zainteresować:

Groźby wobec szkół. Policja zatrzymała dwóch nieletnich mieszkańców Krakowa

Po raz pierwszy w Polsce i to na Bagrach. Wyjątkowe wydarzenie już w lipcu

To koniec grillowania na Zakrzówku. Strefa została zlikwidowana

Idź do oryginalnego materiału