Przypomnijmy, iż phishing polega na wyłudzaniu poufnych informacji od użytkowników internetu. Oszuści podszywają się pod znane instytucje: banki, urzędy, firmy kurierskie… Posługują się przy tym m.in. fałszywymi e-mailami, które są łudząco podobne do wysyłanych przez banki czy firmy ubezpieczeniowe. W wiadomościach umieszczają link do fałszywej strony, która wygląda jak autentyczna witryna, a na niej jest prośba o podanie danych osobowych lub logowania. Mniej pewności niż umiejętnościJak radzą sobie z tym Polacy? Otóż fałszywego maila – jak podaje za Sophos serwis 300gospodarka.pl – potrafiłoby rozpoznać 64 proc. polskich internautów. Tyle iż zaledwie 20 proc. jest tego naprawdę pewnych. Przeczą temu praktyczne umiejętności. Bo większość uczestników badania firmy Sophos poprawnie wskazała w teście przykłady wiadomości phishingowych. Wynika z tego, iż potrafimy więcej, niż nam się wydaje.Co najczęściej zwracało uwagę sondowanych, iż mail jest podejrzany? Sygnałami ostrzegawczymi były:podejrzany adres e-mail nadawcy – 54 proc. badanych,obecność linków lub załączników – 32 proc., presja czasowa – 31 proc.,brak personalizacji wiadomości – 32 proc.Seniorzy też nieźle sobie z tym radząBadanie Sophos pokazało także, iż seniorzy, mimo mniejszej pewności siebie, rozpoznawali oszustwa równie dobrze, a niekiedy choćby lepiej, niż młodsze pokolenia.– W obiegowej opinii osoby starsze mają niską świadomość oraz wiedzę dotyczącą cyfrowych rozwiązań i związanych z nimi zagrożeń. W rzeczywistości jednak w wielu przypadkach może być zupełnie inaczej – mówi cytowany przez 300gospodarka.pl Chester Wisniewski, dyrektor ds. technologii w firmie Sophos.