Pościg na A4, narkotyki i maczeta. Dwóch pseudokibiców zatrzymanych

2 dni temu

Kokaina, tysiące porcji marihuany, tabletki ekstazy, gotówka, a choćby maczeta – to efekt działań wrocławskich policjantów wymierzonych w środowisko pseudokibiców na Dolnym Śląsku. Funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn powiązanych z kibicowskimi środowiskami Wrocławia i Lubina. Jeden z nich próbował uciekać przed policją autostradą A4. Po kilku kilometrach zakończył jazdę w przydrożnym rowie. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Pierwszy z zatrzymanych to 26-letni mieszkaniec Wrocławia, powiązany ze środowiskiem pseudokibiców jednego z wrocławskich klubów piłkarskich. Policjanci przeszukali jego samochód oraz miejsce zamieszkania. Znaleźli kokainę i 17 tysięcy złotych w gotówce. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Znacznie bardziej spektakularny przebieg miało zatrzymanie drugiego podejrzanego. 34-letni mieszkaniec Lubina, związany ze środowiskiem pseudokibiców tutejszego klubu, nie zamierzał podporządkować się kontroli drogowej na autostradzie A4. Zamiast zatrzymać samochód, rozpoczął ucieczkę. Pościg zakończył się po kilku kilometrach, gdy kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu. Tam został zatrzymany przez funkcjonariuszy.

– W samochodzie funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. blisko 2500 porcji marihuany, kokainę oraz tabletki ekstazy, a także maczetę, kilka telefonów komórkowych i wagi elektroniczne. Po przesłuchaniu i przedstawieniu zarzutów 34-latek został decyzją sądu tymczasowo aresztowany na 3 miesiące – powiedział nam Łukasz Dutkowiak z wrocławskiej komendy. – Działania objęły także środowisko pseudokibiców w Świdnicy. Przed niedzielnym meczem Polonii Świdnica z Lechią Dzierżoniów policja przejęła materiały pirotechniczne i elementy odzieży kibicowskiej pochodzące z kradzieży. Wśród zabezpieczonych przedmiotów znalazły się race, flary, petardy oraz szaliki i koszulki w barwach różnych klubów.

Policyjne działania objęły więc nie tylko Wrocław i Lubin, ale również Świdnicę. Zabezpieczenie materiałów pirotechnicznych i skradzionej odzieży kibicowskiej miało zapobiec wykorzystaniu tych przedmiotów podczas wydarzenia sportowego.

Funkcjonariusze podkreślają, iż tego rodzaju działania są istotne dla poprawy bezpieczeństwa mieszkańców oraz ograniczania dostępu do nielegalnych substancji. Za posiadanie znacznych ilości narkotyków i handel nimi grozi kara choćby do 10 lat pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału