Porzucony ładunek na polu pod Szczytnem. Policja ustala, czy to nieudana próba przemytu

3 godzin temu

Niedzielny poranek w miejscowości Linowo (powiat szczycieński) upłynął pod znakiem ogromnych nerwów i masowej mobilizacji służb ratunkowych. Znaleziony na polu podejrzany pakunek wywołał obawy o niebezpieczny ładunek. Na miejsce wezwano pirotechników, kontrterrorystów oraz strażaków.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 1 listopada 2026 roku. Około godziny 10:00 dyżurka Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie odebrała zgłoszenie od przypadkowego przechodnia, który zauważył na polu nierozpoznany, podejrzany pakunek.

Służby ruszyły z pomocą. Zaangażowano specjalistów

Ze względu na potencjalne zagrożenie i nieznane pochodzenie przedmiotu, procedura bezpieczeństwa musiała być wdrożona natychmiast. Na miejsce skierowano nie tylko patrol pierwszoreagujący, ale również specjalistyczne jednostki:

  • Nieetatową Grupę Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego ze Szczytna,
  • Funkcjonariuszy Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Olsztynie,
  • Strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie.

Co było w środku?

Teren został zabezpieczony, a specjaliści skrupulatnie zbadali pakunek pod kątem obecności materiałów wybuchowych lub innych zagrożeń.

Gdy pirotechnicy oficjalnie wykluczyli jakiekolwiek niebezpieczeństwo dla otoczenia, przystąpiono do otwarcia znaleziska. Zamiast groźnego ładunku, oczom służb ukazały się nielegalne papierosy.

Śledztwo w toku

Obecnie szczycieńscy policjanci prowadzą dalsze czynności wyjaśniające. najważniejsze dla śledczych będzie ustalenie:

  • Kto jest właścicielem pakunku?
  • W jaki sposób przedmiot znalazł się na środku pola?
  • Czy sprawa ma powiązania z przemytem?

Apel policji: Służby przypominają, iż w przypadku natrafienia na jakikolwiek podejrzany przedmiot lub ładunek niewiadomego pochodzenia, pod żadnym pozorem nie wolno go dotykać, otwierać ani przemieszczać. Należy natychmiast powiadomić Policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

źródło: KPP Szczytno

Idź do oryginalnego materiału