Leniwy nurt rzeki, pierwsze promienie słońca i cisza przerywana jedynie pluskiem wody. W takim otoczeniu można spotkać jednego z najbardziej dostojnych mieszkańców naszych rzek i stawów – czaplę białą. To właśnie o świcie najłatwiej podpatrzyć ją podczas polowania, gdy cierpliwie wypatruje swojej zdobyczy.
To spotkanie trwało zaledwie kilka chwil, ale przypomniało, jak niezwykła potrafi być przyroda tuż obok nas. Smukła sylwetka czapli białej niemal stapiała się z poranną mgiełką unoszącą się nad wodą. Nieruchoma niczym rzeźba, z wyciągniętą szyją i czujnym spojrzeniem, czekała na odpowiedni moment, by błyskawicznie sięgnąć dziobem po rybę.
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu taki widok należał do rzadkości. Czapla biała była w Polsce gatunkiem wyjątkowym, pojawiającym się sporadycznie. Dziś coraz śmielej zasiedla nasze rzeki, starorzecza i stawy, a jej śnieżnobiałe upierzenie stało się jednym z najpiękniejszych akcentów krajobrazu Opolszczyzny.
Na zdjęciu widać także pływające w tle kaczki, przy których łatwo dostrzec imponujące rozmiary tego ptaka. Mimo swojej wielkości porusza się z niezwykłą gracją i spokojem, sprawiając wrażenie, jakby czas płynął dla niej znacznie wolniej niż dla otaczającego świata.
Takie poranne spotkania przypominają, iż nie trzeba wyjeżdżać do parków narodowych czy odległych rezerwatów, by zobaczyć prawdziwe cuda natury. Czasem wystarczy wyjść nad pobliską rzekę, zatrzymać się na kilka minut i po prostu… patrzeć. Przyroda odwdzięcza się wtedy widokami, których nie zastąpi żaden ekran ani telewizor.
Fot. Kapitan














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·