Ponad sto kamer patrzy na Skoczów. W kolejce czekają sołectwa

1 dzień temu

Monitoring miejski w Skoczowie stale się rozrasta. W 2025 r. przybyło pod Kaplicówką pięć kolejnych kamer, zmodernizowano też zaplecze całego systemu. Dziś Straż Miejska dysponuje 105 kamerami obejmującymi obiekty i miejsca publiczne. W planach jest podłączenie kolejnych urządzeń, m.in. w Ochabach i Międzyświeciu. – I to się nam sprawdza – przekonuje komendant Marian Machalica.

O funkcjonowaniu Straży Miejskiej radni rozmawiali podczas sierpniowej sesji Rady Miejskiej Skoczowa. Z przedstawionych informacji wynika, iż w 2025 r. najczęściej ujawniane przez strażników były wykroczenia związane z ruchem drogowym. Stanowiły one aż 57 proc. wszystkich wykroczeń odnotowanych na terenie gminy.

Sporo pracy przysparzały strażnikom również kontrole porządkowe nieruchomości. Sprawdzano m.in., czy w domowych piecach nie są spalane odpady lub niedozwolone paliwa. Kontrolowano również kompostowniki zgłoszone przez mieszkańców korzystających z przysługujących z tego tytułu ulg w opłatach za gospodarowanie odpadami.

Zakres podejmowanych działań zmieniał się wraz z porami roku. Zimą strażnicy systematycznie kontrolowali m.in. miejsca, w których mogą przebywać osoby bezdomne. Latem większą uwagę poświęcali skwerom i parkom oraz innym miejscom, gdzie dochodziło do zakłócania ładu i porządku. Patrolowali także ścieżki rowerowe biegnące wzdłuż wałów Wisły.

Istotnym wsparciem w codziennej pracy strażników jest monitoring miejski. System obejmuje już 105 kamer znajdujących się na obiektach miejskich i w przestrzeni publicznej.

– I to się nam sprawdza. Przy postępowaniach, które prowadzi m.in. policja, monitoring zdaje swoje zadanie. Jest skuteczny – mówił podczas sesji Marian Machalica, komendant Straży Miejskiej w Skoczowie.

Jednym z najmocniej obserwowanych miejsc jest centrum miasta. Przed i w budynku ratusza znajduje się 16 kamer. Tyle samo działa w rejonie kamienicy nr 3 przy rynku. Kolejnych 39 kamer, w tym dwie obrotowe, rozmieszczono w różnych częściach miasta. Urządzenia obserwują m.in. drogi wjazdowe i wyjazdowe oraz najważniejsze skrzyżowania.

14 kamer, w tym dwie obrotowe, działa z kolei w parku na Górnym Borze, 10 – również z dwiema obrotowymi – na terenie rekreacyjnym przy ul. ks. Mocko. Cztery urządzenia obserwują przejście podziemne pod dwupasmówką, a dwie kamery znajdują się w budynku przy ul. Mickiewicza 14. Dodatkowo, obok stacjonarnych kamer Straż Miejska dysponuje też fotopułapką.

W 2025 r. powstały zaś dwa nowe punkty kamerowe, wyposażone łącznie w pięć urządzeń. Dwie kamery zamontowano przy ul. Mickiewicza, na wysięgniku sygnalizacji przejścia dla pieszych. Trzy kolejne pojawiły się na skrzyżowaniu ulic Bielskiej i Stalmacha. Są to dwie kamery stałe i jedna obrotowa.

Rozbudowie sieci towarzyszyła modernizacja jej technicznego zaplecza. Rejestratory przeniesiono do budynku, w którym znajduje się siedziba Straży Miejskiej, uruchomiono także nowe stanowisko dla operatora centrum monitoringu wizyjnego.

Podczas sierpniowej sesji radny Artur Walczuk zapytał jednak komendanta m.in. o podłączenie do miejskiej sieci monitoringu funkcjonującego poza Skoczowem. – Tak, będziemy teraz przystępować do podłączania Ochab i Międzyświecia – odpowiedział Marian Machalica.

Jak tłumaczył, wcześniej konieczne było przygotowanie całego systemu na przyjęcie kolejnych urządzeń. Straż Miejska musiała kupić nowe rejestratory oraz zwiększyć pojemność dysków. Ma to znaczenie ze względu na rosnącą liczbę kamer oraz okres przechowywania materiału.

– Kamer jest coraz więcej, a my musimy przechowywać nagrania z każdej kamery minimum 60 dni, jest to więc ogrom danych, które trzeba przechowywać – wyjaśniał komendant. Dopiero po zwiększeniu możliwości technicznych systemu możliwe stało się przygotowanie do podłączenia kolejnych miejsc. Machalica zastrzegł jednak, iż nie musi to być proste, ponieważ istniejąca infrastruktura bywa już przestarzała i może wymagać wymiany.

Radny Walczuk pytał również o efekty wprowadzenia strefy zakazu palenia papierosów w rejonie szkoły rolniczej w Międzyświeciu. Tutaj odpowiedź komendanta była krótka. Jak stwierdził, „spektakularnych działań nie było”.

Idź do oryginalnego materiału