Polski biskup oskarżony o tuszowanie pedofilii. Rozpoczął się historyczny proces

5 godzin temu
W Tarnowie rozpoczął się proces biskupa Andrzeja J. Duchowny jest oskarżony o ukrywanie przypadków pedofilii wśród księży. To pierwsze tego typu postępowanie w Polsce.Proces biskupa oskarżonego o ukrywanie przypadków pedofiliiW środę 18 lutego przed Sądem Rejonowym w Tarnowie (woj. małopolskie) rozpoczął się pierwszy w Polsce proces biskupa oskarżonego o ukrywanie pedofilii. Prokuratura zarzuca biskupowi tarnowskiemu Andrzejowi J., iż zbyt późno powiadomił organy ścigania o przypadkach molestowania małoletnich przez księży z jego diecezji.
REKLAMA




Sprawy księży Stanisława P. i Tomasza K.Portal debica24.pl przekazał, iż pierwsza sprawa dotyczy wydalonego już ze stanu duchownego Stanisława P. Śledczy ustalili, iż były ksiądz od roku 1987 do 2008 w parafiach w Polsce i Ukrainie dopuścił się przestępstw seksualnych wobec co najmniej 95 chłopców. Tę sprawę umorzono w 2022 roku ze względu na przedawnienie karalności. Drugi wątek badany w śledztwie ws. biskupa Andrzeja J. dotyczy księdza Tomasza K. W grudniu 2024 roku prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego w Nowym Sączu akt oskarżenia przeciwko duchownemu. Według śledczych Andrzej J. już w 2018 roku wiedział, iż Tomasz K. dokonał przestępstw seksualnych wobec trzech małoletnich, ale nie przekazał od razu tych informacji organom ścigania.

Zobacz wideo

Arcybiskup zacytował Margaret. Mamy jej reakcję



Komunikat kurii w TarnowieKuria Diecezjalna w Tarnowie wydała komunikat, w którym odniosła się do zarzutów stawianych biskupowi Andrzejowi J. "Należy zaznaczyć, iż obowiązek denuncjacji zaistniał wraz z ustawą z dnia 23 marca 2017 roku, która weszła w życie w dniu 13 lipca 2017 roku. Zarzuty prokuratorskie pod adresem biskupa Andrzeja J. dotyczą dwóch spraw, które po wejściu w życie wspomnianej ustawy zostały zgłoszone przez Delegata Biskupa odpowiednim organom państwowym" - przekazano. Kuria podkreśliła też, iż "władze diecezji tarnowskiej dokonały w ciągu minionych lat kilkunastu zgłoszeń do organów ścigania, wprowadzając zasadę 'zero tolerancji'".Więcej: Przeczytaj też artykuł "Zderzenie tramwajów w centrum Warszawy. Są poszkodowani".Źródła: IAR, Kuria Diecezjalna w Tarnowie, debica24.pl
Idź do oryginalnego materiału