Policjant odpoczywał, gdy dostał telefon od sąsiada. Chwilę później zrobił to!

2 godzin temu

Policjanta zawiadomił sąsiad

Do groźnej sytuacji doszło 30 października br. po godz. 9.

- Policjant spędzając dzień wolny od służby otrzymał telefon od sąsiada, iż w jednym z domów na terenie gminy Koluszki mogło dojść do włamania. Podkom. Jarosław Krawczyk natychmiast pojawił się we wskazanym miejscu, gdzie też sąsiada. Jak się okazało, drzwi wejściowe do domu były uszkodzone, a w środku słychać było odgłosy plądrowania pomieszczeń

- relacjonuje asp. Aneta Kotynia z KPP w Koluszkach.

Policjant poinformował o wszystkim oficera dyżurnego, który na miejsce skierował patrol. W obawie przed ucieczką złodzieja funkcjonariusz wszedł do wnętrza domu, a sąsiad obserwował, czy włamywacz nie będzie uciekał przez okno w drugiej części domu.

https://tulodz.pl/lodzkie/drugi-i-trzeci-stopien-alarmowy-w-woj-lodzkim-sluzby-w-stanie-gotowosci-z-apelem-do-mieszkancow/lIfNFm98BkXtBAeJCLV0

Złodziej próbował uciekać

- Kiedy funkcjonariusz wszedł do środka, zatrzymał złodzieja, który na jego widok próbował uciekać. Był to 54-letni mieszkaniec powiatu łódzkiego wschodniego. Został obezwładniony i przekazany policyjnemu patrolowi, który zjawił się na miejscu. Przy mężczyźnie znaleziono łom oraz przedmioty skradzione z domu

- mówi asp. Kotynia.

54-latek został zatrzymany, usłyszał już zarzut kradzieży z włamaniem, co zagrożone jest karą do 10 lat więzienia. W przeszłości mężczyzna miał już konflikty z prawem. W jego miejscu zamieszkania znaleziono amunicję. Śledztwo w tej sprawie prowadzoni Prokuratura Rejonowa w Brzezinach.

Dołącz do kanału TuŁódź na WhatsAppie!

Idź do oryginalnego materiału