Policja przesłuchuje 16-latka z Nysy. Zamieścił głupią grafikę w sieci, zgłosili to jego koledzy

1 godzina temu

W czwartek, 8 października, 16-letni uczeń z Nysy umieścił na klasowej grupie WhatsApp zdjęcie szkoły z grafiką bomby.

16-latek z Nysy przesłuchiwany po interwencji kolegów

– Dzisiaj po 8.00 rano dzieci pokazały swojej wychowawczyni wiadomość, którą opublikował kolega. Nauczycielka zareagowała wzorowo, poinformowała dyrekcję szkoły, a ta policję – mówi kom. Agnieszka Żyłka, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu.

Obecnie policjanci z KPP w Nysie w obecności dorosłego opiekuna wyjaśniają sprawę z 16-latkiem. – Rozpytują, jakie miał plany, czy to był tylko żart, by podkręcić atmosferę w klasie. Na tym etapie za wcześnie, by mówić o szczegółach – dodaje Żyłka.

Policja apeluje do rodziców. „Dzieci trzeba uspokajać, a nie nakręcać”

W związku z atakami młodocianych nożowników w szkołach na Mazowszu w całym kraju zwiększono patrole policji w obawie przed naśladowcami.

– Na terenie województwa opolskiego mamy ponad 600 szkół. Policjanci docierają do każdej ze szkół, za nami rozmowy z dyrektorami. A dziś pod każdą szkołą podstawową i średnią jest patrol policji. Mundurowych jest więcej niż szkół – zapewnia Agnieszka Żyłka.

– Wszystko po to, by dzieci uspokoić. Rodzice zapominają, iż nie każda treść pokazywana w programie informacyjnym jest dostosowywana dla młodszych odbiorców. Należy je ograniczać. Do tego dzieci trzeba uspokajać, a nie nakręcać, rzeczowo tłumaczyć im fakty i rozwiewać obawy – dodaje.

Rzeczniczka apeluje, że nie ma powodu, by nie posyłać dzieci do szkoły. – Następstwem ostatnich wydarzeń jest panika i strach wśród uczniów. Kadra szkolna jest przeszkolona, jak działać w sytuacjach kryzysowych. Policjanci są pod szkołami. Dzieci chłoną wszystkie informacje, a rodzice muszą uważać, jakie treści docierają do ich dzieci – tłumaczy.

Kuratorium Oświaty w Opolu i policja odbyła już pierwsze spotkania z dyrektorami szkół w regionie uczulając na zwiększenie zasad bezpieczeństwa.

– Uczulamy, by reagować na niepokojące zachowania lub żarty, traktowane dotąd niewinnie – apeluje rzeczniczka policji.

– O bezpieczeństwo musimy zadbać wspólnie. Dlatego potrzebne są rozmowy nauczycieli z uczniami. Jeśli młodzi nie dadzą sygnału, iż coś złego lub podejrzanego dzieje się z kolegą czy koleżanką, to nie dowiemy się o tym. Dzieci są hermetyczne. A gdy coś się wydarzy, okazuje się potem, iż każdy wiedział, ale nie powiedział, bo nie chciał kablować. Chcemy uniknąć takich sytuacji – podkreśla Agnieszka Żyłka.

Patrole policji pod szkołami w całym kraju. „Próbowali zaistnieć w sieci”

Komenda Główna Policji, poinformowała w piątek po godz. 10.00, iż skontrolowano już ponad 10 tysięcy placówek, a w całym kraju zatrzymano 10 osób.

„Niestety, pojawiły się również osoby, które próbowały zaistnieć w sieci na bazie tych dramatycznych wydarzeń, traktując ludzką tragedię jako pretekst do niemądrych żartów i budowania zasięgów.

Policja informuje, iż mundurowi w całym kraju podejmują działania, których celem jest zweryfikowanie wszystkich zgłoszeń dotyczących:
  • gróźb,
  • zapowiedzi przemocy,
  • incydentów mogących zagrażać uczniom i pracownikom placówek oświatowych.

„Każdy, choćby najmniejszy sygnał jest szczegółowo sprawdzany. Policjanci Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości przez całą dobę monitorują sieć” – przekazuje Komenda Główna Policji.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału