Został uznany za niepoczytalnego, prokuratura wnioskuje o umorzenie postępowania i umieszczenie mężczyzny w zakładzie psychiatrycznym. Chodzi o Krzysztofa B. podejrzanego o próbę podpalenia biura Platformy Obywatelskiej.
17 października 2025 roku mężczyzna rzucił butelką z łatwopalną cieczą w budynek przy ulicy Wiejskiej w Warszawie, gdzie mieści się między innymi biuro Platformy Obywatelskiej oraz kawiarnia Czytelnik. 44-latek próbował następnie podpalić rozlaną ciecz oraz rzucił kawałkami szkła w kierunku osoby, która usiłowała go powstrzymać.
W sprawie powołano biegłych lekarzy – psychiatrów oraz psychologa.
– Po przeprowadzeniu badania Krzysztofa B. stwierdzili, iż w czasie popełnienia zarzucanych mu czynów miał on zniesioną zdolność do rozpoznania znaczenia czynów oraz zdolność do pokierowania swoim postępowaniem. Biegli wskazali, iż istnieje wysokie ryzyko podobnego popełnienia czynów zagrażających porządku prawnemu. Zachodzą podstawy do zastosowania środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia tego podejrzanego w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym – mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Skiba.
W maju 2025 roku Krzysztof B. został skazany na 3 tysiące złotych grzywny za groźby karalne pod adresem premiera Donalda Tuska, publikowane na platformie X.
Podczas przesłuchania w prokuraturze w sprawie ataku na warszawskie biuro Platformy Obywatelskiej mężczyzna dziesięciokrotnie podawał imię i nazwisko obecnego prezesa Rady Ministrów. Ponadto był zdziwiony, iż w budynku znajduje się również kawiarnia, a nie wyłącznie siedziba jednej z partii politycznych.

1 dzień temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·