Stanisław Gawłowski, nieprawomocnie skazany na pięć lat więzienia za korupcję, nie może bronić się twierdzeniami, iż wyrok jest efektem politycznego "spreparowania sprawy" przez tzw. pisowską prokuraturę - ocenia Sąd Okręgowy w Szczecinie. W opublikowanym właśnie uzasadnieniu wyroku sędzia, który skazał polityka, punktuje, iż najważniejsze etapy śledztwa toczyły się w okresie rządów PO, a to obala to narrację o politycznym tle sprawy.