To część większego planu, w którym w ciągu najbliższych pięciu lat aż 4 miliony domów mają przejść na taki system. Celem jest ograniczenie kosztów i poprawa trudnej sytuacji finansowej firmy, która ma duże długi.
Najwięcej nowych skrzynek pojawi się w Kolumbii Brytyjskiej i Ontario. Zmiany obejmą m.in. Ottawę, Etobicoke oraz okolice Vancouver. Podobne rozwiązania zostaną wprowadzone także w innych regionach, np. w Winnipeg, okolicach Montrealu czy w Nowym Brunszwiku.
Zmiany będą wprowadzane stopniowo – od końca tego roku do początku 2027. Najpierw obejmą miejsca, gdzie już działają takie skrzynki w pobliżu. Przed ich instalacją prowadzone będą rozmowy z mieszkańcami na temat ich lokalizacji.
Rzecznik Canada Post, Jon Hamilton, wyjaśnił, iż już teraz około 75% Kanadyjczyków korzysta z centralnych punktów odbioru poczty. Dodał też, iż dostarczanie przesyłek bezpośrednio do domu jest około dwa razy droższe niż do wspólnych skrzynek.
Dzięki zmianom firma chce oszczędzać choćby 400 milionów dolarów rocznie. Według przedstawicieli poczty nowy system ma być wygodny – przesyłki będą bezpieczne i będzie można je odebrać w dowolnym czasie.
Dla osób, które mają trudności z dotarciem do skrzynek (np. seniorów), przewidziano specjalny program – będą oni mogli przez cały czas otrzymywać pocztę do domu raz w tygodniu.
Poczta Kanadyjska od lat notuje straty – od 2018 roku straciła ponad 3,8 miliarda dolarów. Tylko w pierwszych trzech kwartałach 2025 roku strata wyniosła prawie miliard. Aby dalej działać, firma korzystała też z rządowych pożyczek w wysokości 2 miliardów dolarów.
Przedstawiciele poczty podkreślają, iż chcą stać się bardziej niezależni finansowo i nie polegać na pieniądzach podatników.
Zmiany krytykuje jednak związek zawodowy pracowników poczty (CUPW). Uważa on, iż to zbyt radykalna decyzja, która pogorszy dostęp do usług i zaszkodzi pracownikom.
Związek zwraca uwagę, iż mieszkańcy będą musieli chodzić dalej po swoją pocztę, co może być problemem dla osób starszych lub mających trudności z poruszaniem się. Pojawiają się też obawy o bezpieczeństwo, kradzieże czy wandalizm.
Dodatkowo CUPW ostrzega, iż zmiany mogą doprowadzić do likwidacji wielu miejsc pracy. Poczta przewiduje choćby 30% mniej etatów, choć dokładna liczba zwolnień nie pozostało znana.
Rzecznik firmy twierdzi jednak, iż wiele osób w najbliższych latach przejdzie na emeryturę, więc redukcja zatrudnienia ma odbywać się głównie naturalnie, bez masowych zwolnień.
Wprowadzenie tych zmian zbiega się z ważnym głosowaniem pracowników nad nową umową zbiorową. Wcześniej między pocztą a związkiem dochodziło już do sporów i strajków w całym kraju.










![Policja w Rybniku szkoli seniorów z obsługi smartfonów, internetu i uczy, jak być bezpiecznym w sieci [ZDJĘCIA]](https://radio90.b-cdn.net/files/2026/04/Szkolenie-seniorow-policja-w-Rybniku-fot.-KMP-Rybnik-5.jpg)


English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·