Oszukali poznańskich seniorów, tego samego dnia "odbierak" zatrzymany pod Jarocinem. Odzyskano prawie 60 tysięcy złotych

2 godzin temu

Oszustw dokonano w tym tygodniu.

14 kwietnia oszuści uderzyli na poznańskiej Wildzie oraz na Grunwaldzie. - Do niczego niepodejrzewających seniorów dzwoniła osoba podająca się najpierw za policjanta, a następnie za prokuratora. W rozmowie informowano, iż bliska osoba - najczęściej córka, syn lub wnuk - spowodowała poważny wypadek drogowy. Aby uniknąć jej tymczasowego aresztowania lub surowych konsekwencji prawnych, konieczne było natychmiastowe przekazanie wysokiej kwoty pieniędzy jako tzw. "kaucji" - relacjonuje podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu - wypoczynek, który zostaje w pamięci. Najlepsza lokalizacja, klimat, morze na wyciągnięcie ręki. Rezerwuj teraz +48 94 355 34 44, [email protected]
REKLAMA

85-latka z Wildy straciła 27 tysięcy złotych, a 83-letni mieszkaniec Grunwaldu 30 tysięcy złotych. Wręczyli pieniądze mężczyźnie, który się po nie zgłosił. To tak zwany odbierak. - Po uzyskaniu informacji o tych zdarzeniach do pracy przystąpili policjanci zajmujący się zwalczaniem oszustw. Ich szybkie i zdecydowane działania, w tym analiza operacyjna zebranych informacji, przyniosły efekty już po kilku godzinach. Funkcjonariusze namierzyli podejrzanego i zatrzymali go w jednym z mieszkań pod Jarocinem. 63-latek był wyraźnie zaskoczony widokiem policjantów. Trafił do policyjnego aresztu - dodaje.

Policjantom udało się odzyskać 57 tysięcy złotych. Pieniądze wrócą do poszkodowanych seniorów. 63-latek usłyszał zarzuty udziału w oszustwie. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Idź do oryginalnego materiału