Sąd zastosował trzymiesięczny areszt wobec patomorfolog Magdaleny H. Kobieta została zatrzymana w związku z ujawnieniem na działce szczątków ludzkich płodów. Wcześniej prokuratura postawiła lekarce zarzuty zbezczeszczenia zwłok i porzucenia niebezpiecznych odpadów w miejscu niedozwolonym.
Płody znalezione w Lutoryżu. Jest decyzja sądu ws. aresztu patomorfolożki

- Sąd w całości uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował trzymiesięczny areszt wobec podejrzanej Małgorzaty H., do 10 września - poinformował w sobotę wieczorem rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Krzysztof Ciechanowski.
Wcześniej podczas briefingu prasowego prok. Ciechanowski informował o przesłuchaniu kobiety w prokuraturze. - Podejrzana nie oświadczyła, czy przyznaje się, czy się nie do zarzucanych jej czynów, natomiast złożyła wyjaśnienia, z których wynika, iż sama przewiozła i zakopała ujawnione na jej posesji płody ludzkie, jak również inne odpady medyczne - poinformował.
Makabra w Lutoryżu. Jest decyzja sądu ws. patomorfolożki
- Z uwagi na zaplanowane kolejne czynności z jej udziałem zostanie jej wyznaczony obrońca z urzędu - powiedział rzecznik prokuratury.
Dodał, iż na razie nie ma informacji ani żadnych dowodów, które wskazywałyby, iż ktoś pomagał podejrzanej w zakopywaniu odpadów. - Nie mamy także wskazanych innych lokalizacji, w których mogłyby być zakopywane płody ludzkie bądź odpady medyczne - przekazał prokurator.
ZOBACZ: Płody w Lutoryżu. Nowe informacje o patomorfolożce. Doprowadzono ją do prokuratury
- Podejrzana usłyszała jeden zarzut - przestępstwo z art. 262 i art. 183 Kodeksu karnego, czyli zbezczeszczenie zwłok oraz porzucenie niebezpiecznych odpadów w miejscu do tego niedozwolonym. Grozi za to do 12 lat więzienia - przekazał.
Wcześniej prokuratura informowała, iż czynności z udziałem podejrzanej będą opóźnione, bo kobieta źle się poczuła i została przewieziona do szpitala na badania. Ciechanowski dopytywany przez dziennikarzy o przyczyny wyjaśnił, iż kobieta nie wzięła regularnie zażywanych lekarstw.
Płody znalezione w ogródku. Sąd zgodził się na areszt dla lekarki
Jak informował prokurator, według informacji z sobotniego poranka na terenie posesji wykryto 32 płody. - Prace cały czas trwają, te prace mogą potrwać choćby do początku przyszłego tygodnia - powiedział Ciechanowski.
Dodał, iż cały czas realizowane są też badania, które mają ustalić wiek odnalezionych płodów oraz jak długo znajdowały się na posesji.
ZOBACZ: Makabryczne znalezisko w Lutoryżu. Prokuratura stawia zarzuty Magdalenie H.
Prokurator odpowiadając na pytania dziennikarzy podkreślił, iż analizowanych jest kilka wersji wydarzeń. Jak zaznaczył, w tej chwili nie ma żadnych dowodów, iż kobieta dokonywała nielegalnych aborcji.
- Nie ukrywam, iż kluczowym dla nas będzie wykonywanie czynności procesowych z podejrzaną - stwierdził Ciechanowski.
W Lutoryżu pod Rzeszowem podczas wykonywania prac ziemnych na działce ujawniono odpady medyczne, w tym szczątki ludzkich płodów. W piątek Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie informowała o zatrzymaniu 57-letniej patomorfolog Magdaleny H., która była poprzednią właścicielką posesji.


1 godzina temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·